Utworzyły je wspólnie Stowarzyszenie Farmerów Agroserwis (m. Wołnowacha) oraz spółka Inwestycja (m. Lublin).

Agroserwis zajmuje się uprawą i realizacją kultur zbożowych i oliwkowych, oraz hodowlą bydła. Oprócz tego, stowarzyszenie jest współzałożycielem firmy Ekoprod A.T., która powstała jako wspólne przedsiębiorstwo z amerykańskim funduszem Western NIS Enterprise Fund, który popiera przedsiębiorstwa w nowych niezależnych krajach.

Ekoprod zajmuje się uprawą zbóż i produkują mąki, kaszy, paszy, sprzedaje także maszyny rolnicze oraz nawozy.

Polska spółka Inwestycja, według danych Komitetu Antymonopolowego Ukrainy produkuje i dostarcza energię elektryczną, gaz, wodę, oraz wydobywa surowce. Firma przedtem nie prowadziła żadnej działalności na terytorium Ukrainy.

Produkcja brykietów ma wszelkie szanse by stać się rentownym biznesem dla obu partnerów. Z produkcji rolnej powstaje dużo odpadów. Jedna tona jęczmienia daje 1,5 tony słomy, pszenicy - 2 tony biomasy. Brykiety ze słomy, dają energie dziesięciokrotnie większą w porównaniu z surowcem wyjściowym.

Na przykład, ilość energii przy spalaniu słomy z pszenicy wynosi 17-18 MJ/kg, z rzepaku - 16-17 MJ/kg, z kukurydzy -18 MJ/kg.

Dla porównania, energia powstała ze spalania drewna przeciętnie wynosi 17,5-19 MJ/kg - wyjaśnia Jewgienij Pugowcew – dyrektor białoruskiej firmy Ekobrik produkującej brykiety i palety.

Corocznie na ukraińskich polach pozostaje słoma, której ilość jest równoważna 40 mln ton węgla. Słomę od dawna i z sukcesem wykorzystuje się w krajach zachodnich - zaznacza Witalii Dawij dyrektor firmy Alternatywa Paliwowa. Na Ukrainie nie zagospodarowywano słomy. Właściwie, samą produkcją takich brykietów nikt u nas nie zajmował się – dodał.

Spółka Ekotop nie ma nadziei na sprzedaż produktów na rynek wewnętrznym Ukrainy.

W Komitecie Antymonopolowym uściślili, że w przedstawionych przez spółkę dokumentach planowana część produkcji dla rynku wewnętrznego wynosi 1 proc.

Brykiety są bardzo perspektywicznym produktem eksportowym. Odbiorcami tej produkcji są Dania, Niemcy, Austria, Szwecja, Polska, oraz inne kraje bałtyckie. Producenci brykietów w ciągu ostatnich lat nie nadążają z produkcją by zadowolić popyt. Ilość zamówień rośnie z dnia na dzień - mówi Jewgienij Pugowcew.

Oprócz taniego surowca i rosnącego popytu, produkcja brykietów ma jeszcze dodatkowy czynnik, który dodatkowo zwiększy zyski. Producenci obliczają wartość brykietów, opierając się na wartości węgla.

Energotwórczość brykietów praktycznie jest taka sama jak węgla. Dlatego, cena brykietu w żaden sposób nie może być mniejsza od ceny węgla. W handlu detalicznym, w Niemczech, wartość brykietu wynosi około 600 euro za tonę - podsumowuje Pugowcew.

Źródło: http://agroperspectiva.com,

Podobał się artykuł? Podziel się!