- Dokument zostanie przekazany na Komitet do Spraw Europejskich. Kolejnym etapem będzie skierowanie projektu pod obrady Komitetu Stałego Rady Ministrów i Rady Ministrów, a następnie do prac legislacyjnych w parlamencie - napisano w komunikacie resortu gospodarki.
Projekt wprowadza m.in. tak zwanego "sprzedawcę z urzędu". Będzie nim sprzedawca energii elektrycznej, ciepła lub paliw gazowych, dostarczający je do największej liczby odbiorców na danym obszarze. Byłby on zobowiązany do zakupu energii elektrycznej za określoną cenę. W projekcie został również określony mechanizm waloryzacji tej ceny.

W uzasadnieniu do projektu ustawy zwrócono uwagę, że obecnie w Polsce nie ma oddzielnej ustawy, która dotyczyłby wyłącznie szeroko pojętej problematyki energetyki odnawialnej.

- Skala wyzwań wiążących się z rozwojem wykorzystania odnawialnych źródeł energii wskazuje na potrzebę uchwalenia takiej ustawy - czytamy w uzasadnieniu. Przypomniano także, iż Polska zobowiązała się do zwiększenia udziału energii ze źródeł odnawialnych w bilansie energii finalnej brutto do poziomu co najmniej 15 proc. w 2020 r.

Zgodnie z uzasadnieniem, nowe przepisy mają przyczynić się do przyspieszenia optymalnego wykorzystywania odnawialnych źródeł energii, a także zwiększenie przejrzystości udzielania wsparcia dla energii z OZE, co z kolei ma umożliwić zwiększenie inwestycji w nowe moce wytwórcze.

Zgodnie z deklaracjami przedstawicieli resortu gospodarki, ministerstwo chce, by projekt ustawy o odnawialnych źródłach energii został przyjęty przez parlament jeszcze w tym roku. Dzięki temu ustawa mogłaby obowiązywać od 1 stycznia 2013 r.

Podobał się artykuł? Podziel się!