Jak powiedział prezes GDF Suez Energia Polska SA Grzegorz Górski, budowa bloku energetycznego wraz z koniecznymi instalacjami kosztowała 300 mln euro. Jego zdaniem to największy opalany wyłącznie biomasą blok energetyczny na świecie. 80 proc. paliwa stanowią zrębki drzewne, a pozostałe 20 proc. to odpady rolnicze.

Moc wytwórcza bloku energetycznego to 205 MW. - Produkuje 10 proc. ubiegłorocznej produkcji energii ze źródeł odnawialnych - powiedział Górski. To sprawia, że jest to obecnie największe w Polsce pojedyncze źródło "zielonej" energii.

Blok jest w stanie wyprodukować energię, która wystarczyłaby na zasilenie 600 tys. gospodarstw domowych. To więcej, niż znajduje się w całym województwie świętokrzyskim. Według inwestora, w porównaniu do konwencjonalnych technologii jest w stanie zredukować emisję dwutlenku węgla o 1,2 mln ton w ciągu roku.

Środowa uroczystość była jedynie oficjalną inauguracją pracy bloku energetycznego. Faktycznie rozpoczął on pracę już jesienią ub.r. "Pierwsza energia została wyprodukowana w październiku, kiedy została przeprowadzona synchronizacja z krajowym systemem. W grudniu otrzymaliśmy koncesję prezesa URE na wytwarzanie energii i pozwolenie na użytkowanie od władz lokalnych" - powiedział prezes. Jak zaznaczył, instalacja pracuje już pełną mocą i zgodnie z założonymi wcześniej parametrami.

Elektrownia Połaniec, należąca w 100 proc. do francuskiej grupy GDF Suez, znajduje się w miejscowości Zawada koło Połańca (województwo świętokrzyskie). Jej obecna moc to 1575 MW. Działa na zasadzie współspalania węgla i biomasy i odpowiada za 5 proc. produkcji energii elektrycznej w Polsce.