- Spodziewamy się kolejnego dobrego roku dla instalacji wiatrowej w Europie, który powtórzy i utrzyma poziom osiągnięty w 2009 roku – mówi Christian Kjaer, dyrektor EWEA . – Obiecujące jest to, że w przeciwieństwie do roku 2009, na wynik osiągnięty w roku 2010 składają się zamówienia złożone po rozpoczęciu kryzysu finansowego. Pokazuje to ciągłe i silne zaufanie, jakie mają inwestorzy do tej technologii - dodał Kjaer.

Zdaniem EWEA jeśli dalej energetyka wiatrowa będzie się tak dynamicznie w Europie rozwijać to ma szansę rywalizować o palmę pierwszeństwa z nowymi elektrowniami gazowymi.

Źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!