Do 2020 roku 16,7 proc, energii ma pochodzić z odnawialnych źródeł energii. Najszybciej ma się rozwijać energetyka wiatrowa i energia z biomasy. Jednak większość - 75 proc. - urządzeń dot. wiatraków pochodzi z zagranicy, polskie są tylko podzespoły. Jeżeli chodzi o inwestycje na biomasę to sprawdzone są technologie z Niemiec. Na nie najłatwiej otrzymać kredyt w banku.

Jednak jak wynika z informacji dziennika polskie rozwiązania dotyczące OZE są dużo tańsze od zagranicznych. I tak  koszt budowy bloku o mocy 1MWopacowany w Polsce kosztuje 12-13 mln zł, zaś za granicą od 16 d 20 mln zł.Ministerstwo gospodarki nie przewiduje jednak żadnych wsparć dla rodzimych rozwiązań.