PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Współspalanie barierą dla rozwoju biogazowni

Współspalanie barierą dla rozwoju biogazowni

Autor: farmer.pl

Dodano: 29-05-2013 10:14

Tagi:

Upływające dni zniechęcają potencjalnych inwestorów, którzy chcieliby zbudować własną biogazownię i przybliżają do bankructwa tych, którzy już biogazownię posiadają.



Jak ocenia Roman Pasławski, ekspert rynku biogazowego z klastra Wielkopolski Biogaz, nie tylko niepewność jest wrogiem inwestorów. Jego zdaniem opłacalność wielu istniejących już biogazowni stoi pod znakiem zapytania między innymi z powodu współspalania biomasy przez elektrownie węglowe.

Pasławski mówi, że wszystkie zmiany, które zostały wprowadzone do projektu ustawy o OZE od jego ogłoszenia zimą 2011 roku, były skierowane przeciwko dotychczasowym inwestorom. To z kolei zniechęca dodatkowo nielicznych już potencjalnych inwestorów, którzy jeszcze zastanawiają się nad inwestycją w odnawialne źródła energii, a szczególnie w biogaz.

Niepewność co do ceny, po której biogazownie będą mogły odsprzedawać wytworzoną energię do sieci, sprawia, że planowanie inwestycji jest praktycznie niemożliwe. Nie sposób bowiem przewidzieć terminu zwrotu z inwestycji, zakładając nawet, że powstaje ona nie z myślą o zysku, tylko użytkowaniu dla zutylizowania odpadów rolno-spożywczych. Obecne stawki nie pozwoliłyby natomiast nawet na pokrycie raty kredytu na budowę instalacji biogazowej.

Uzasadnieniem panującej sytuacji i zezwolenia na współspalanie biomasy są unijne wytyczne Unii zobowiązujące nas do wytworzenia odpowiedniej ilości energii ze źródeł odnawialnych. Rząd i duże spółki energetyczne podkreślają, że zakazanie współspalania jest niemożliwe. Ich zdaniem zielone elektrownie nie są w stanie szybko wypełnić powstałej w ten sposób luki i musielibyśmy jako kraj liczyć się z ogromnymi karami ze strony UE.

- Problem w tym, że faktycznie polski rząd prawie nie liczy się z założeniami UE w kontekście ograniczeń emisji dwutlenku węgla - mówi cytowany przez BiogazownieRolnicze.pl Roman Pasławski. - Z jednej strony wiadomo bowiem, że współspalanie nie jest ekologiczne i to tylko kwestia czasu zanim władze unijne podważą zasadność takiego rozwiązania. Z drugiej natomiast trzeba być świadomym, że bloki energetyczne, w których dokonuje się współspalania to instalacje o małej efektywności energetycznej, przeznaczone do zamknięcia w perspektywie najdalej kilkunastu lat.
Należy więc zapytać, co się stanie, gdy spółki energetyczne zrezygnują dobrowolnie ze współspalania, bo pozamykają bloki, w których robią to obecnie - zwraca uwagę ekspert.

Przypatrując się zaistniałej sytuacji nawet mniej bystry obserwator zauważy, że taki stan rzeczy jest wymarzony dla administracji rządowej i dopóki nie zostanie wywarta na niej presja, będzie dążyć do dalszego utrzymania status quo. Chodzi bowiem o to, że pozwalając na współspalanie biomasy elektrowniom węglowym, będących własnością spółek energetycznych, rząd jako administrujący państwowymi pieniędzmi, odzyskuje je z powrotem. Udziały Skarbu Państwa w czterech największych spółkach energetycznych wynoszą od 30 do 84 procent. Pieniądze z dopłat za zielone certyfikaty trafiają więc z powrotem do państwowej kasy.

Obrońcy współspalania argumentują, że przecież jest wolny rynek, bo cenę zielonych certyfikatów ustala się na Towarowej Giełdzie Energii. A zatem skoro cena rynkowa nie pozwala się utrzymać biogazowniom, to znaczy, że nie mają racji bytu.

Jednak zdaniem Romana Pasławskiego trzeba pamiętać, że rynek zielonych certyfikatów jest absolutnie niekonkurencyjny. Gdyby był, wszyscy mieliby na nim równe prawa, a tak nie jest.

- Elektrownie są bowiem w widoczny sposób grupą uprzywilejowaną. Tak naprawdę powinny one kupować świadectwa pochodzenia od biogazowni, elektrowni wiatrowych i wodnych, zamiast samemu je produkować. Przecież oczywistą głupotą jest myśleć, że przez dorzucenie drewna jako paru procent opału dla bloku węglowego przyczynimy się do ochrony środowiska. Elektrownie węglowe w ogóle nie powinny dostawać zielonych certyfikatów - mówi Pasławski.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)

  • rol-nick 2013-05-30 10:47:35
    współspalanie to najlepszy sposób na pozyskiwanie energii odnawialnej. Najtańszy w wersji gdzie spala się słomę w kostkach a nie brykiet czy pellet i do tego nie wymagający dotowania.

    Poszukajcie sobie na stronie arimr.gov.pl kto ma najwięcej biogazowni w PL i co to za wsad.
    Podpowiem. Poldanor. Wsadem jest gnojowica, czyli odpad.

    Lobby probiogazowniane chce tym artykułem zawalczyć o dotacje a nie o tańszą dla Nas, odbiorców, energię.
  • janek 2013-05-30 10:02:06
    racja w 100% współspalanie to żadna ekologia.
    Debile rządzą w tym kraju
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.244.248
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!