22 lutego br. w Brukseli obradowała unijna Rada ds. Energii – informuje FAMMU/FAPA. Przedstawiciele państw członkowskich odnieśli się do propozycji Komisji Europejskiej z października 2012 roku, w której zaproponowała odejście od biopaliw I generacji i skupienie się na inwestowaniu w paliwa II generacji tj. te z resztek i pozostałości rolniczych, które nie konkurują wprost z produkcją żywności oraz pasz.

Komisja zaproponowała zatem zmianę dyrektywy o energii odnawialnej (OZE), aby ograniczyć skutki uboczne stosowania biopaliw I generacji tj. produkowanych z surowców rolnych, takie jak efekty zmiany użytkowania gruntów na cele nie żywnościowe - ILUC i zmniejszenie upraw na cele spożywcze. KE zaproponowała wówczas ograniczenie użycia biopaliw I generacji w transporcie (tych z surowców rolnych) z obecnego celu 10 proc. do 2020 roku do 5 proc., przy utrzymaniu ogólnego celu użycia biopaliw ze źródeł odnawialnych (20 proc. do 2020 roku).

Tymczasem Wielka Brytania, Francja, Niemcy i Dania poparły propozycję KE, natomiast Hiszpania, Polska, Słowacja i Węgry stanęły w opozycji, uzasadniając sprzeciw narażaniem na niebezpieczeństwo długoterminowych inwestycji, jak również osiągnięcia celu pozyskania 10 proc. energii ze źródeł odnawialnych. Wielka Brytania i Szwecja wezwały do różnego traktowania bioetanolu oraz biodiesla, bowiem ten ostatni uważa się za bardziej problematyczny w aspekcie ochrony środowiska.

Komisarz ds. Energi Gunter Oettering nie wykluczył wzrostu celu zużycia paliw I generacji z proponowanych przez Komisję 5 proc. do 6-7 proc. Przedstawiciel państw członkowskich wyrazili pogląd, że więcej środków powinno być przeznaczane na badania i innowacje.

Ministrowie Środowiska zamierzają przedyskutować te kwestie 21 marca br., a raport o postępie prac powinien zostać opublikowany w czerwcu br.