Aby budowa była możliwa, samorząd lokalny zmienił plan zagospodarowania przestrzennego. W tym tygodniu decyzja stanie się prawomocna i inwestor będzie mógł się ubiegać o zgodę na rozpoczęcie budowy.

Przeciwnicy inwestycji skupieni wokół Stowarzyszenia Agroturystycznego Gór Kaczawskich są zdania, że farma wiatrowa bezpowrotnie zniszczy piękny okoliczny krajobraz.

Prawie wszystkie wiatraki staną na polach należących do jednej firmy. Jej właściciel do niedawna był przewodniczącym lokalnego samorządu i uczestniczył w procedurze uchwalania zmian w planie zagospodarowania przestrzennego gminy.

Lokalny samorząd za szybkie uchwalenie zmian w planie otrzymał od inwestora darowiznę. Wójt, który twierdzi, że było to 27 tys. zł, nie widzi w tym nic dziwnego. Obecnie trwają rozmowy z firmą w sprawie kolejnych pieniędzy dla gminy.