Amerykański gigant branży rolniczej Cargill ogłosił w zeszłym tygodniu zamiar zamknięcia jednego z dwóch fabryk biodiesla w Niemczech. Zakład usytuowany jest w Witteneberdze we Wschodnich Niemczech i ma potencjał produkcyjny 120 tys. ton biopaliwa opartego na oleju rzepakowym rocznie, donosi FAMMU/FAPA.

Cargill tłumaczy swój krok nadprodukcją biodiesla w Europie. Firma zatrudniała 28 pracowników i stanowi joint venture z kooperatywą producentów Agravis. Cargill posiada jeszcze drugi zakład w Hoechst koło Frankfurtu o wydajności 250 tys. ton rocznie.

Obecnie przemysł biodiesla w Niemczech, który ma największy potencjał w Unii pracuje wykorzystując 50% mocy ze względu na wprowadzenie opodatkowania biopaliwa, co spowodowało spadek spożycia. Na początku 2012 roku około połowy zakładów w Niemczech nie pracowało deklarując niewypłacalność.

Obserwatorzy oczekują zamykania kolejnych zakładów produkcji biodiesla po ogłoszeniu we wrześniu planów UE o ograniczenia użycia biopaliw z surowców rolnych do 5%. Podobał się artykuł? Podziel się!