Od najwyższej lipcowej ceny, gdy za baryłkę płacono prawie 150 stawki spadły połowę. Powodów takiej sytuacji jest co najmniej kilka.

Po pierwsze giełdowi inwestorzy nie bardzo uwierzyli w skuteczność amerykańskiego planu ratowania gospodarki poprzez pomoc bankom, a widmo światowego kryzysu się rozrasta. Po drugie koniec sezonu huraganowego w amerykańskich rejonach platform wiertniczych, przyniósł nadzieję na zwiększenie wydobycia ropy i zapasów paliw. Trzeci powód to wolno, ale jednak rosnący kurs dolara, który zawsze sprzyja spadkom cen ropy.

Dzięki tańszej ropie, koncerny paliwowe mogą obniżać stawki za paliwo w hurcie, a to pozwala odetchnąć także kierowcom. Niższe ceny na rynkach europejskich przekładają się na zniżki u krajowych dostawców paliw. Hurtowe ceny gotowych produktów spadły w październiku o kilkadziesiąt złotych za tysiąc litrów. To sporo, ale mogłoby być więcej, gdyby nie wahania kursu naszej waluty.

Złoty stracił w tym miesiącu do dolara około 20 groszy i to spowodowało, że koncerny wyrównywały straty w kursie, mniejszymi obniżkami cen paliw. Mimo to, wielu kierowców pozytywnie odczuło zmiany hurtowych stawek, gdy za litr benzyny czy oleju mogli płacić mniej. Najtańszą benzyną mogą pochwalić się stacje w Poznaniu i Rzeszowie – tam litr kosztuje około 4 złote 24 groszy.

Najdrożej jest w centrum kraju. Litr bezołowiowej 95-tki to wydatek 4 złotych 40 groszy. Podobnie jest w przypadku oleju napędowego – Warszawa okazuje się być leaderem wysokich cen. Litr tego paliwa kosztuje 4 złote 32 grosze. Najmniej płacą kierowcy w Białymstoku i Katowicach, nieco ponad 4 złote. Ale na tym nie koniec.

Większość krajowych koncernów planuje na najbliższy weekend kolejne obniżki, a zatem i na stacjach paliw powinno być taniej.

Pb 95

stacje benzynowe zł/l

Warszawa 4,40

Opole 4,38

Olsztyn 4,35

Łódź 4,33

Kraków 4,29

Rzeszów 4,26

Poznań 4,23

źródło: PIPP

ON

stacje benzynowe zł/l

Warszawa 4,32

Gdańsk 4,29

Gorzów Wlkp. 4,25

Szczecin 4,22

Bydgoszcz 4,20

Katowice 4,15

Białystok 4,12

źródło: PIPP

Źródło: Agrobiznes/ Stella Norowska-Woldańska