Wyjątkowo droga ropa, ograniczenie wydobycia ze względu na rozpoczynającą się zimę i zapowiedzi OPEC, że nie zwiększy dostaw na rynek. To wszystko wpływa na wciąż rosnące ceny paliw na świecie. A to oznacza systematyczne podwyżki i u nas.

Od początku tygodnia koncerny paliwowe w Polsce zgodnie podniosły ceny, a na reakcję właścicieli stacji benzynowych nie trzeba było długo czekać. Tam, gdzie były pewne zapasy, zmiany w cennikach nastąpią w ciągu najbliższych dni, ale w większości punktów już jest drożej. Najbardziej, odczują to kierowcy tankujący diesel – jego cena wzrosła aż o 11 gr za litr.

Z największymi podwyżkami muszą liczyć się kierowcy w mazowieckiem. Średnia cena litra najpopularniejszej benzyny kosztuje tu 4 zł 48 gr. O 21 gr mniej płaci się na Śląsku i to najniższa cena w kraju. 

Średnie ceny Pb 95 w województwach stacje paliw

zł/l

mazowieckie 4,48 podlaskie 4,45 pomorskie 4,40 łódzkie 4,38 kujawsko-pomorskie 4,32 śląskie 4,27 źródło: PIPP  
Nie dość, że na Śląsku najtańsza jest benzyna to i za wciąż drożejący olej napędowy kierowcy płacą tam też najtaniej, bo tylko 3 zł 94 gr. To jedyny region w kraju z cenami poniżej 4 zł za litr. 

Średnie ceny ON w województwach stacje paliw

zł/l

świętokrzyskie 4,16 małopolskie 4,13 warmińsko-mazurskie 4,08 opolskie 4,05 wielkopolskie 4,02 śląskie 3,94 źródło: PIPP  

Źródło: Stella Norowska/Agrobiznes

Podobał się artykuł? Podziel się!