Wszystko przez zbliżającą się wielkim krokami zimę i obawy o nie wystarczające zapasy paliw gotowych oraz ewentualne przerwy w wydobyciu ropy. Polscy kierowcy już od dłuższego czasu odczuwają zmiany na światowym rynku, jednak teraz nie są one tak drastyczne dzięki silnej pozycji złotego.

W polskich rafineriach ceny benzyn przynajmniej na razie nie powinny się zmienić. Inaczej jest w przypadku olejów. Napędowy i opałowy zdecydowanie drożeją. A to oznacza, że kierowców nie ominą podwyżki na stacjach benzynowych jeszcze w tym tygodniu. 

Olej napędowy

stacje benzynowe zł/l

Warszawa 3,99 Białystok 3,94 Kraków 3,91 Rzeszów 3,85 Szczecin 3,78 Zielona Góra 3,76 Poznań 3,75 Bydgoszcz 3,71 ropa Brent 88,50 USD/baryłka

Średnie ceny paliw

zł/l

Pb 98 4,49 Pb 95 4,27 LPG 2,20 Źródło: PIPP  



Jest się o co martwić, bo jesienią zeszłego roku olej napędowy był droższy od benzyny. Już teraz kierowcy za litr płacą średnio 3 zł 85 gr. Z najdroższym tankowaniem muszą się liczyć mieszkańcy Warszawy, Kielc i Białegostoku, najtaniej jest w Bydgoszczy i Poznaniu.

Źródło: Stella Norowska/Agrobiznes