Co to oznacza dla polskich kierowców? Możemy spodziewać się niewielkich obniżek w hurcie, ale eksperci przewidują, że zanim dotrą one na stacje benzynowe, na świecie znów może być drożej. A wtedy cenniki nie zmienią się. Kierowcy nie mają się więc co cieszyć. W detalu wciąż jest drogo. Najdrożej za litr bezołowiowej benzyny 95 kierowcy, bo ponad 4 zł 40 gr, płacą w Białymstoku i Warszawie, najtaniej jest w Łodzi – 4 zł 15 gr.

W ostatnich dniach najbardziej spośród wszystkich paliw, zdrożał olej napędowy. Litr o około 5 gr. Średnia cena to 3 zł 85 gr. Najdrożej jest w Kielcach – ponad 4 zł za litr. 


ON – ceny detaliczne

stacje benzynowe zł/l

Kielce 4,04 Warszawa 3,98 Kraków 3,92 Lublin 3,86 Gdańsk 3,76 Łódź 3,73 Opole 3,71

Kierowcy z Kielc mają podwójne powody do niezadowolenia. Nie dość, że najdroższy jest tam olej napędowy, to i cena auto-gazu niebezpiecznie pnie się w górę. Gaz już teraz kosztuje tam 2 zł 38 gr i to najwyższa stawka za litr tego paliwa w kraju. 

 

LPG – ceny detaliczne

stacje benzynowe zł/l

Kielce 2,38 Szczecin 2,29 Białystok 2,26 Olsztyn 2,24 Poznań 2,22 Zielona Góra 2,19 Bydgoszcz 2,14

Źródło: Stella Norowska/Agrobiznes

Podobał się artykuł? Podziel się!