"Obserwuje się bardzo znaczną poprawę jakości paliw" - powiedziała w czwartek podczas konferencji prasowej Iwona Skręt z Instytutu Nafty i Gazu.

W przypadku oleju napędowego wymaganiom nie odpowiadało jedynie 0,62 proc. zbadanych próbek (w 2006 r. - 1,36 proc.), a benzyny 2,3 proc. (rok wcześniej 2,8 proc.).

Zdaniem inspektorów Inspekcji Handlowej, którzy przeprowadzali badania jakości paliw na 873 stacjach w okresie od stycznia do grudnia 2007 r., paliwa najlepszej jakości występują w województwach małopolskim i wielkopolskim, najgorszej zaś w świętokrzyskim i śląskim.

"Przeprowadzona po raz pierwszy w 2007 r. kontrola jakości gazu LPG nie wypadła już tak dobrze. Spośród 316 stacji 7,9 proc. oferowało klientom gaz nie spełniający wymagań jakościowych" - podał UOKiK w raporcie.

Jak poinformował Aleksander Soczewko z Inspekcji Handlowej, kontrola wykazała, że gaz LPG najlepszej jakości występuje w województwach małopolskim i śląskim, najgorszej - we wschodniej Polsce, a dokładnie w Lubelskiem i Podlaskiem. "Okoliczność tę łączymy z dużym importem LPG zza wschodniej granicy" - powiedział.

Kontrole LPG prowadzone były od sierpnia jedynie w 9 województwach i z tego względu "próbka może nie być reprezentatywna" - podkreślił Soczewko. Ograniczony zakres badań spowodowany był opóźnieniami w wydawaniu rozporządzeń do ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw, obowiązującej od początku 2007 r.

"Inspekcja Handlowa przeprowadziła również kontrole stacji, na które napłynęły skargi konsumentów, wytypowane przez organy ścigania oraz te, na których w poprzednich latach stwierdzono nieprawidłowości. Z ponad 2.257 próbek oleju napędowego i benzyny pobranych na 1.129 stacjach zakwestionowano 113: 58 oleju napędowego (5,28 proc.) i 55 benzyn (4,75 proc.)" - czytamy w raporcie.

Najmniej odstępstw od wymagań jakościowych zanotowano w województwach małopolskim (2,14 proc. zakwestionowanych próbek) i wielkopolskim (2,8 proc.), najwięcej zaś w świętokrzyskim (8,82 proc.) i śląskim (8,11 proc.).

Zadaniem Aleksandra Soczewko, charakterystyczny dla 2007 roku był fakt, iż najwięcej naruszeń norm jakościowych stwierdzono na stacjach, gdzie już wcześniej kwestionowano jakość oferowanych klientom paliw - 17,8 proc. (w 2006 r. - 7,55 proc.).

"Będziemy dążyć do całkowitego wyeliminowania zjawiska ponownego naruszania norm na stacjach, czyli zjawiska tzw. recydywy" - zapewnił.

W planach IH znajduje się również stworzenie mapy jakości, która wskaże województwa, gdzie kontrole paliw powinny być przeprowadzane z większą częstotliwością. "Inspekcja Handlowa zamierza dość mocno wejść na ten rynek" - oświadczył Soczewko.

Najczęściej kwestionowanymi parametrami jakościowymi w trakcie ubiegłorocznej kontroli paliw ciekłych na stacjach były: zawartość siarki i temperatura zapłonu.

Rok 2007 był czwartym rokiem funkcjonowania systemu kontroli jakości paliw.

Źródło: PAP

Podobał się artykuł? Podziel się!