Powodem mocnych wzrostów cen surowca jest zamknięcie w niedzielę rurociągu naftowego, którym płynie prawie połowa brytyjskiej ropy.

Rurociąg, którego właścicielem jest brytyjski gigant naftowy British Petroleum, unieruchomiono w związku z rozpoczęciem strajku brytyjskich naftowców.

Na dodatek rebelianci zaatakowali w Nigerii policję, która pilnuje największego nigeryjskiego terminala naftowego i gazowego.

Baryłka lekkiej ropy WTI na czerwiec na NYMEX w Nowym Jorku zdrożała w poniedziałek rano czasu europejskiego o 1,41 USD, czyli 1,2 proc., do 119,93 USD, najwyższego poziomu od kiedy rozpoczęto handel futures w 1983 r.

Brent spod dna Morza Północnego w dostawach na czerwiec zdrożała na ICE Futures w Londynie w poniedziałek o 1 USD, czyli 0,9 proc. do 117,21 USD za baryłkę.

Rekordowe 117,56 USD/b płacono w Londynie 25 kwietnia.

Źródło: PAP