Firma Research and Markets opublikowała raport zawierający prognozę rozwoju rynku biopaliw na świecie aż. do roku 2017.

Przyszłość rynku biopaliw wygląda obiecująco. Głównie dzięki temu, że lokalne rządy podejmują kolejne inicjatywy ukierunkowane na promowanie paliw alternatywnych. Stawiaja sobie bowiem za cel wypełnienie pułapów udziału biopaliw w zużyciu.

Stany Zjednoczone zamierzają do 2012 roku niemal dwukrotnie zwiększyć produkcję etanolu na paliwo a UE ogłosiła cel w postaci 10 proc. udziału biopaliw do roku 2020. Wartość światowego rynku biopaliw będzie rosła w tempie ponad 12,3 proc. rocznie w okresie od 2007 do 2017 roku, Światowy rynek biodiesla wzrośnie do poziomu 3,9 mld galonów przed końcem 2014 r. 

Jak prognozują analitycy z Frost&Sullivan, do roku 2013 rynek biodiesla w Europie urośnie do 9,75 mln ton i 7,46 mld Euro/rok. Prognozowany średni wskaźnik wzrostu rynku w tym okresie oszacowano na poziomie 14 proc. rocznie. Rynek biodiesla będzie nadal skoncentrowany głównie w Europie (prawie 10 mln ton w porównaniu do 15 mln ton globalnie co oznacza, że 67 proc.  światowej konsumpcji biodiesla przypadnie na Europę).

W roku 2005 w UE wytworzono prawie 89 proc. całej ilości biodiesla produkowanego na świecie (wg. Worldwatch Institute). Globalna produkcja biodiesla w 2014 roku może być nawet wyższa niż wspomniane 15 mln ton.

A jak wygląda sytuacja w Polsce? W ciągu najbliższych sześciu lat ma zostać wprowadzone na polskich stacjach paliwo E85, czyli paliwo do silników benzynowych, które jest mieszanką 15 proc. benzyny i 85 proc. bioetanolu.

- Mamy świadomość, że rozwój biopaliw ma znaczenie nie tylko dla ekologii, ale i dla gospodarki. – Jest to dla niej gigantyczny zastrzyk – powiedział dr Henryk Zamojski z Krajowej Izby Biopaliw. Poza tym biopaliwa istotnie zwiększą bezpieczeństwo energetyczne, bo nie będziemy musieli importować ropy naftowej. Przy obecnych założeniach rozwoju NCW, za 12 lat zmniejszymy import ropy o niemal 6 mln ton. – 10 mld zł pozostanie w Polsce – podkreślił.

KIB chce przygotować paliwo dla flot: kolei i lotnictwa. Izba liczy na to, ze wdrożą je już za 2 lata. – mamy tyle surowców, ze na pewno wystarczy – zapewniał jeszcze kilka miesięcy temu Lech Kemczyński, dyrektor Generalny Polskiego Stowarzyszenia Producentów Oleju. - W zeszłym roku produkcja wyniosła ok. 2 mln ton rzepaku, a potencjał to 2,4 mln ton. Polskie zakłady tłuszczowe mogą przerobić na cele spożywcze ok. 1 mln i jest to wielkość stabilna. Ponad 1 mln ton rzepaku wyjechało do Niemiec. Tam jest to przerabiane na biodiesel – tłumaczył Kemczyński.

Źródło: FAMMU/FAPA, farmer.pl