PRZEGLĄD PRASY: Biopaliwa miały o 20 proc. ograniczyć emisję CO2 do atmosfery w 2020 roku. W marcu 2007 r. szefowie rządów UE uzgodnili, że do 2020 roku aż 10 proc. wszystkich paliw zużywanych w sektorze transportowym ma być właśnie "bio". Teraz jednak ten cel może zostać niezrealizowany.

Gdy na całym świecie drożeje żywność niewykorzystane efekty produkcji biopaliw stały się bardzo widoczne. Aby wyprodukować etanol wystarczający do jednorazowego napełnienia zbiornika paliwa dużego samochodu osobowego, trzeba zużyć tyle kukurydzy, ile wystarcza do... całorocznego wyżywienia człowieka - pisze "Gazeta Wyborcza".

Tylko w USA do produkcji etanolu zużyto dodatkowe 30 mln ton ziarna – to odpowiada 50-proc. zmniejszeniu zapasów zboża na świecie. Efektem tego zjawiska są podwyżki cen. W Ameryce Południowej masowo karczowane są lasy tropikalne - po to, żeby posiać jeszcze więcej kukurydzy, z której potem robi się biopaliwo.

Unijnej decyzji przyklasnęły organizacje ekologiczne. - Wykorzystywanie zbóż do produkcji biopaliw to złe rozwiązanie. Unia powinna zaprzestać wyznaczania nowych limitów wykorzystania biopaliw - powiedział Adrian Bebb z organizacji ekologicznej Friends of the Earth.


Źródło: Gazeta Wyborcza