PRZEGLĄD PRASY: Zgodnie z rozporządzeniem ekologiczne paliwa mają stanowić 3,45 proc. wartości opałowej sprzedawanych na polskim rynku paliw. Oznacza to roczną sprzedaż ok. 310 tys. ton estrów rzepakowych i 230 tys. ton etanolu rocznie. Tymczasem w tym roku ich łączna sprzedaż nie przekroczy 100 tys. ton – pisze Magdalena Kozmana.

Największym producentem biodiesla od dwóch lat pozostaje należąca do Orlenu Rafineria Trzebinia. Sprzedaje paliwo z 20-proc. dodatkiem estrów rzepakowych, a od bieżącego roku także czysty ester. W kraju istnieją jeszcze trzy instalacje gotowe do produkcji estrów. Elstar Oils w Malborku może rocznie wytwarzać 100 tys. ton paliwa z rzepaku. W Ińsku w województwie zachodniopomorskim spółka Bioetanol uruchomiła produkcję 60 tys. ton estrów. Porównywalną instalację ma w Oświęcimiu Solvent Wistol, jednak jej nie wykorzystuje. Powodem jest brak zachęt finansowych. – Do końca roku wstrzymujemy produkcję, potem chcemy ją wznowić. Szukamy odbiorców estrów nie tylko w Polsce, ale także na Zachodzie – podkreśla Tomasz Kosycarz z Solvent Wistol.

Jeszcze w 2007 roku będzie gotowa do produkcji 150 tys. estrów instalacja Brasco we Wrocławiu, zaś za trzy – cztery miesiące Grupa Lotos planuje uruchomić własną fabrykę biodiesla w Czechowicach. Rocznie ma wytwarzać 100 tys. ton estrów z rzepaku.

Do tej pory działające w Polsce firmy zainwestowały w fabryki biopaliw 0,5 mld złotych. Plany inwestycyjne są dwa razy większe. Do firm, które chcą rozpocząć produkcję estrów, należą m.in. J&S, Petroestry i giełdowy Skotan, który podpisał wczoraj umowę z firmą Agrar. Wspólnie zbudują za 53 mln euro fabrykę w Sławkowie.

Źródło: Rzeczpospolita