W nowym sezonie może być ciężko osiągnąć wysokie zyski, zwłaszcza amerykańskim koncernom. Powód? Mniejsze zasiewy kukurydzy niż przed rokiem.

Kukurydza, to za oceanem główny surowiec do produkcji etanolu. Przeszło ¾ biododatków wytwarzanych jest właśnie z tego ziarna.

Dlatego analitycy bacznie przyglądają się prognozom publikowanym przez amerykański departament rolnictwa, oraz sytuacji na rynkach - towarowych, surowcowych i akcyjnych.

„Ten rok będzie ciężki dla branży”- ocenia Rober Sharp - ekspert rynku paliwowego. Nie dość, że zasiewy zostały przesunięte ze względu na ulewne deszcze, to już wiadomo, że będą mniejsze w porównaniu z poprzednim sezonem o milion akrów.

W efekcie zbiory będą o 11 milionów buszli niższe, niż w 2008 roku. Na podwyżki cen kukurydzy nie trzeba będzie długo czekać - oceniają maklerzy.

Obecna cena, niewiele ponad 4 dolary za buszel, w ciągu najbliższych miesięcy wzrośnie do 5 dolarów - oceniają.

Źródło: Agrobiznes/Anna Katner

Podobał się artykuł? Podziel się!