Na rynku zapanowało przekonanie, że podaż ropy i produktów naftowych jest wystarczająca; wystąpił nawet pewien spadek popytu.

W czwartek rano ceny ropy spadały także na giełdach azjatyckich. Cena baryłki lekkiej ropy, z dostawą w marcu, spadła na giełdzie w Singapurze o 15 centów do 86,99 dol.

Według danych Departamentu Energetyki USA, amerykańskie zapasy ropy wzrosły w ub. tygodniu o 7 mln baryłek, prawie trzykrotnie więcej niz przewidywano.

Zapasy benzyny wzrosły o 3,6 mln baryłek, również znacznie więcej niż przewidywano. Wzrosły nawet rezerwy oleju opałowego i napędowego - o 100 tys. baryłek - mimo, że spodziewano się spadku o 1,8 mln baryłek.

Źródło: PAP

Podobał się artykuł? Podziel się!