PRZEGLĄD PRASY: Sprzedaje się świetnie, tankują go właściciele ciężarówek, maszynb rolniczych i budowlanych, ale także kierowcy dobrych aut osobowych. Twierdzą, że nie czują różnicy, a zużycie jest na zbliżonym poziomie – tłumaczy Sławomir Wójcik, współwłaściciel jednych ze stacji.
Na stacjach wokół Rafinerii Trzebina, gdzie nowe paliwo powstaje, może ono niebawem wyprzeć zwykły olej napędowy.
Wysokiej jakości bioester chcą sprzedawać kolejni właściciele stacji paliw. Zwietrzyli szansę na szybki zarobek i już uruchamiają dystrybutory.
Do produkcji biopaliw przymierzają się już inne firmy.


Źródło: Dziennik

Podobał się artykuł? Podziel się!