Ogień zauważono około godz. 21. Płomienie w szybkim tempie objęły magazyn, gdzie przechowywane były warzywa, zaplecze gospodarcze i garaż z maszynami rolniczymi, a następnie przylegający do niego budynek mieszkalny. Akcja gaśnicza trwała kilka godzin. Działania utrudniało bardzo silne zadymienie. Wzięli w nich udział strażacy z PSP w Kielcach, oraz jednostek ochotniczych w Byszczynku, Topoli, Drożejowicach, Skalbmierzu i Łękawie.
Dzięki sprawnej akcji szybko udało się ugasić dom i nie dopuścić do rozprzestrzenienia pożaru. W pożodze spłonęła jednak maszyna do obróbki warzyw, ciągnik rolniczy z opryskiwaczem i inny sprzęt rolniczy. Ogień poważnie naruszył konstrukcję magazynu i budynku gospodarczego z garażem. O tym, czy należy je rozebrać, czy nadają się do dalszego użytkowania zdecydować ma inspektor nadzoru budowlanego.
Straty są duże, wstępnie oszacowano je na ok. 300 tys. zł. Przyczyny powstania pożaru nie są jeszcze znane.

Podobał się artykuł? Podziel się!