PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Eksperci: Gospodarstwa rodzinne mogą nie sprostać konkurencji rolnictwa z USA

Eksperci: Gospodarstwa rodzinne mogą nie sprostać konkurencji rolnictwa z USA Jako przykład wskazała średni obszar gospodarstwa: w Unii Europejskiej wynosi on 14 ha (w Polsce 10 ha), tymczasem w USA - 95 ha. Fot. pixabay

Negocjowana między UE a USA umowa o powołaniu strefy wolnego handlu może negatywnie wpłynąć na życie na wsi w Polsce i Europie, małe i średnie gospodarstwa rodzinne mogą nie sprostać konkurencji wielkoobszarowego rolnictwa z USA - ocenili eksperci uczestniczący w debacie o TTIP.



Dorota Metera z Zielonego Instytutu podkreśliła podczas piątkowego seminarium w Warszawie o przewidywanym wpływie TTIP na polskie rolnictwo, że upadek małych i średnich gospodarstw z powodu spadku cen na produkty rolne "nie stanie się od razu".

- Po prostu te małe gospodarstwa stracą możliwości zbytu, ponieważ rynek nie będzie zainteresowany małymi ilościami, tylko masowymi. W związku z tym grozi nam konieczność odejścia z rolnictwa części ludzi, bo nie będzie dla nich pracy, i wyludnianie się wsi. To już też obserwujemy nie tylko w Polsce, ale także w Europie - zauważyła Metera.

Jak podkreśliła, w UE i USA działają zupełnie inne modele rolnictwa. W Europie -tłumaczyła - rolnictwo jest wielofunkcyjne, oparte na gospodarstwach rodzinnych, zapewniające produkcję żywności, ale i zaspokajające potrzeby mieszkaniowe, rekreacyjne, turystyki, świadczenia usług dla środowiska. W Ameryce tymczasem dominuje rolnictwo przemysłowe.

Jako przykład wskazała średni obszar gospodarstwa: w Unii Europejskiej wynosi on 14 ha (w Polsce 10 ha), tymczasem w USA - 95 ha.

Różnice w podejściu do produkcji rolnej dotyczą także innych kwestii, m.in. znakowania w UE żywności i pasz modyfikowanych genetycznie (w USA tego obowiązku nie ma), stosowania hormonów w produkcji mięsa i mleka (zakazanych w Europie), stosowania w USA chlorowanej wody przy myciu kurczaków w ubojniach (w UE można używać tylko czystej wody), czy stosowania przez Amerykanów antybiotyków w uprawach jabłek i gruszek (w UE niedopuszczalne).

Jak dodała ekspertka, USA stoją na stanowisku, że nadmierne znakowanie towarów może stanowić przeszkodę w handlu.

- Mamy do stracenia przede wszystkim te systemy certyfikowanej żywności wysokiej jakości, ponieważ w Unii Europejskiej wiemy, co jemy, czego nie można powiedzieć o żywności amerykańskiej - podkreśliła Metera.

- Możemy utracić te systemy dobrostanu zwierząt, czym się też szczycimy, że jako ludzie humanitarnie traktujemy zwierzęta. Jeżeli się na to zgodzimy (na akceptację standardów amerykańskich), to odstąpimy od zakazu wielu substancji chemicznych i hormonów, które bez wątpienia są szkodliwe dla zdrowia i są zabronione do stosowania w Unii Europejskiej - zauważyła.

- Żywność wysokiej jakości, którą lubimy, którą się szczycimy, może być wyparta przez tańszą żywność przemysłową i wysokoprzetworzoną. A jeżeli chodzi o zasoby genetyczne - grozi nam utrata własnej hodowli roślin i zwierząt, ponieważ będziemy mieli tylko odmiany wysokowydajne, będące własnością firm nasiennych i hodowlanych - przestrzegała.

Minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel przedstawiając główne założenia programu dla rolnictwa podkreślił konieczność uczestnictwa we wszystkich rozmowach dotyczących TTIP, a także w ramach Światowej Organizacji Handlu (WTO). Jego zdaniem Polska do tej pory zbyt miękko podchodziła do tych problemów.

W ogłoszonym przez resort "Programie Działań Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi na lata 2015-2019" podkreśla się, że porozumienie TTIP oznacza praktycznie dążenie do deregulacji, wzmocnienia gwarancji inwestycyjnych i monopoli opartych na tzw. prawach własności intelektualnej, co - jego zdaniem - stanowi zagrożenie także dla rolnictwa europejskiego.

- Należy doprowadzić do zrezygnowania z deregulacji standardów zabezpieczających i służących interesom publicznym (jak ochrona praw konsumenckich i polityki zdrowotnej, ochrona środowiska, w tym jego rewitalizacja, dobrostan zwierząt, zdrowa żywność i ekologicznie zrównoważone praktyki rolnicze, przepisy o oznaczaniu produktów) - czytamy w dokumencie.

- Regulacje nie mogą być "harmonizowane" przez przyjmowanie ich najniższego wspólnego poziomu. W szczególności traktat handlowy TTIP nie powinien uniemożliwiać państwom promowania zrównoważonego ekologicznie rolnictwa oraz ochrony tradycyjnego rolnictwa rodzinnego - podkreślano.

Jak podkreślono wszystkie regulacje funkcjonowania gospodarki, warunki handlu, normy dotyczące wyrobów i produkcji "muszą pozostać w rękach państw UE oraz demokratycznie kontrolowanych instytucji". "Polska powinna dążyć do ochrony wrażliwego sektora rolnego i zabezpieczenia standardów jakości produktów rolnych" - ocenia ministerstwo.

Brytyjski niezależny publicysta Glen Moody podczas swojego wystąpienia zwracał uwagę, że negocjacje dotyczące umów takich jak TTIP, TPP (porozumienie o wolnym handlu w obszarze Pacyfiku) oraz CETA (układ o wolnym handlu między UE a Kanadą) prowadzone są za zamkniętymi drzwiami, a gdy zostają zawarte i ogłaszane opinii publicznej, nic już nie można w nich zmienić.

Wskazał też - powołując się na dane amerykańskiego departamentu rolnictwa - że USA szacuje iż po wejściu TTIP w życie eksport produktów rolnych z USA do UE wzrośnie o 5,5 mld dolarów, podczas gdy z UE do USA - o 0,8 mld USD.

Podkreślił też, że USA umowa przyniesie korzyści globalne, podczas gdy Unia Europejska straci w handlu rolnym z innymi stronami 0,25 proc., a import produktów spożywczych do UE wzrośnie o 0,5 proc.

Negocjacje w sprawie utworzenia strefy wolnego handlu w obszarze transatlantyckim (TTIP) trwają od czerwca 2013 roku. Na koniec lutego w Brukseli zaplanowano 12. rundę rozmów. Seminarium w Warszawie zorganizował Instytut Globalnej Odpowiedzialności, organizacja pozarządowa zaangażowana w budowę równowagi między krajami rozwiniętymi a rozwijającymi się.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (7)

  • Polski rolnik 2016-01-25 23:53:16
    rok temu byłem w USA, dokładnie w Pensylwanii miałem możliwość odwiedzenia kilku gospodarstw.W pierwszym z nich(gospodarstwo mleczne) rolnik wykopał dół na szambo, dzięki temu że wyłożył go folią dostał na nie dotację, oczywiście całość odkryta, w Polsce za takie coś nikt by nie dostał żadnego certyfikatu a co za tym idzie nie mógłby sprzedawać mleka, w kolejnym gospodarstwie też mlecznym podczas doju zaobserwowałem jakieś 20 kotów które towarzyszyły dojarzowi podczas doju, jeździły sobie na wózku z dojarkami itp. w Polsce za takie coś zabrany certyfikat... mam nadzieje że nie zaleją nas tym syfem zza oceanu...
  • baca56 2016-01-25 13:14:38
    Dziennikarz zapytał jedną z unijnych negocjatorek TTIP:
    "Dlaczego całe te negocjacje są tajne? Obywatele Unii Europejskiej mają prawo wiedzieć..."
    Odpowiedź: "Ja nie prowadzę tych negocjacji na podstawie mandatu obywateli Unii Europejskiej".
    Kto i w czyim imieniu negocjuje TTIP?
  • jagoda 2016-01-25 12:21:22
    ciekawe czy mieszczuchy pierwsze nie wyciągną łap po te 500 złotych. zazdrościcie że wieś się tak rozwija. my nie mamy wolnych weekendów, urlopów, świąt musimy doglądać naszinwentarz 24/h i takie utrzymywać takie bezmózgi z miast.
  • putin 2016-01-25 12:21:22
    75 zeta do tucznika , 500 na każde moje dziecko , dwie dopłaty obszarowe w tym roku i na co tutaj narzekać .
  • miki 2016-01-25 10:58:12
    dlaczego redakcja usuwa komentarze ? teraz mój komentarz nie wiadomo do czego się odnosi , przecież to publiczne , wolne forum , już dla świętego spokoju zablokujcie dodawanie komentarzy i tyle, ktoś poruszał na tym forum temat zakazanych nicków , czy jest lista takich ?
  • miki 2016-01-25 10:30:19
    polska patologia@ właściwy nick opisujący Ciebie brawo , chociaż jeden się przyznał , Ty pewnie liczysz na 500+ heh , nie mam hodowli i sobie leżę i myślę gdzie by tu jeszcze jechać oo i ja nie narzekam
  • bolek 2016-01-25 10:00:07
    Raczej latyfundia produkujące zoża maja małe szanse na konkurencję z Ameryką, Australią czy nawet Ukrainą. Małe sadowniczo-warzywnicze gospodarstwa mają świetną przyszłość. Sadźta maliny, borówki, jabłka.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.92.153.90
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!