Z areału użytków rolnych, grunty orne stanowiły 73 proc., trwałe użytki zielone 21 proc., sady ok. 2 proc. W 2014 r. powierzchnia użytków rolnych wynosiła 18,7 mln ha i była mniejsza o 0,4 mln ha niż w 2000 r., natomiast powierzchnia lasów i zadrzewień wzrosła w tym okresie o 0,5 mln ha i wynosiła 9,6 mln ha.

Największe zmiany odnotowano w przypadku gruntów ekologicznych, których powierzchnia od 2000 r. wzrosła 4-krotnie, z 9 tys. ha (w 2000 r.) do 37 tys. ha (w 2014 r.).

Od dekady występuje znaczny spadek odłogów i ugorów na gruntach ornych. W latach 2000-2014 powierzchnia gruntów ugorowanych zmniejszyła się z 1,3 mln ha do ok. 0,5 mln ha. W 2014 r. zrekultywowano 2,2 tys. ha gruntów (o 12 proc. więcej niż w 2013 r.). W ocenie GUS, stopień rekultywacji i zagospodarowania gruntów zdewastowanych i zdegradowanych jest nadal niezadowalający i stanowił w 2014 r. odpowiednio 3,5 proc. i 1,1 proc. ogólnej powierzchni gruntów zdewastowanych i zdegradowanych, wynoszącej 63 tys. ha.

Nie zmieniło się zużycie nawozów mineralnych (NPK), w roku gospodarczym 2013/2014 wyniosło 1,9 mln ton. W tym czasie rolnicy mniej zużyli nawozów azotowych i fosforowych (odpowiednio o 7 proc. i o ok. 9 proc.), natomiast więcej nawozów potasowych o ok. 27 proc.

Na 1 ha użytków rolnych w roku gospodarczym 2013/2014 zużyto 133 kg nawozów mineralnych, podczas gdy w roku 1999/2000 wielkość ta wynosiła 86 kg/1 ha. Najwięcej zastosowano nawozów azotowych - 76 kg/1 ha użytków rolnych, natomiast zużycie nawozów fosforowych wyniosło 23 kg/1 ha.

Stosowanie nawozów ma na celu utrzymanie lub zwiększenie zawartości w glebie składników pokarmowych potrzebnych roślinom. Prawidłowe nawożenie powinno uwzględniać właściwości gleby, klimat regionu, termin ich stosowania. Odnosi się to głównie do nawozów azotowych i fosforowych, będących przyczyną wzrostu zawartości w glebie i wodach azotu i fosforu.

Spływające z wodami rzek do Bałtyku związki azotu i fosforu to główne przyczyny powstawania zjawiska eutrofizacji (prowadzi to do nadmiernego wzbogacania wód, co objawia się m.in. kwitnieniem glonów; prowadzi też do wymierania ryb). Spośród 9 krajów zlewni Morza Bałtyckiego najwyższe zużycie nawozów sztucznych azotowych i fosforowych w przeliczeniu na hektar użytków rolnych w 2013 r. było w Niemczech i Finlandii (117 tys. t/ha) oraz w Polsce (100 tys. t/ha), najmniejsze w Rosji (7 tys. t/ha).

W ocenie poziomu nawożenia gleb należy uwzględnić także nawożenie naturalne. Najważniejszym nawozem mineralnym jest pochodzący od zwierząt gospodarskich obornik. Jego najwyższe wykorzystanie odnotowano w roku gospodarczym 2009/2010 (61 kg na 1 ha użytków rolnych). W kolejnych latach nastąpił trend spadkowy (od 40 kg w roku gospodarczym 2010/2011 do 36 kg na 1 ha użytków rolnych w roku 2013/2014). Spadek nawożenia naturalnego wynika ze zmniejszenia hodowli bydła i trzody chlewne