PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Jurgiel o rządach PO-PSL w rolnictwie: Nieudolność, opieszałość, nepotyzm

Jurgiel o rządach PO-PSL w rolnictwie: Nieudolność, opieszałość, nepotyzm Według Jurgiela w latach 2008-2012, 23 z 81 członków kierownictwa ARiMR miało członka rodziny lub osobę bliską w agencji; Fot. jurgiel.pl

Autor: PAP

Dodano: 12-05-2016 08:42

Tagi:

Nieudolność, nieskuteczność, opieszałość, nepotyzm, brak działań wyprzedzających, arogancja wobec organizacji rolniczych - tak minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel określił rządy koalicji PO i PSL w obszarze rolnictwa. Jako przykład patologii podał zatrudnianie krewnych w agencjach.



- Polityce rolnej brakowało spójności, cechowała ją fragmentaryczność działania, podszyta brakiem kompetencji. Nic dziwnego, że obecnie w wielu dziedzinach na wsi mamy do czynienia z trudną sytuacją - powiedział w środę w Sejmie.

Według niego brak reakcji rządu i opóźnione działania doprowadziły do destabilizacji na podstawowych rynkach w Polsce. Olbrzymie trudności - jak mówił - przeżywa polskie mleczarstwo. - Zgoda na rezygnację z kwotowania produkcji mleka, a także obłożenie rolników olbrzymimi karami za przekroczenie limitów, pogorszyły wydatnie sytuację na tym rynku - mówił. - Tragiczna jest - jak podkreślił - sytuacja na rynku mięsa wieprzowego i w chowie trzody chlewnej, a regres w produkcji rolniczej nastąpił w niemal wszystkich obszarach.

Poprzednia ekipa - przekonywał - dopuściła do niekontrolowanej sprzedaży polskiej ziemi. Minister rolnictwa uznał także, że nie podejmowano znaczących działań, by niwelować różnice między miastem a wsią.

- Rozwój gospodarczy obszarów wiejskich został wyraźnie zahamowany, na gorszą jakość życia wpływają także zaniedbanie i braki w infrastrukturze technicznej i społecznej. Wnikliwa i wszechstronna ocena polityki rolnej i społecznej (...) której dokonaliśmy, pokazuje jak szkodliwe okazały się 8-letnie rządy koalicji PO-PSL. Ministrowie Marek Sawicki i Stanisław Kalemba w znacznej mierze osobiście są odpowiedzialni za regres w niemal wszystkich branżach produkcji rolniczej - powiedział Jurgiel.

Według ministra funkcjonowanie resortu rolnictwa obrazuje zjawisko wydawania środków - z budżetu agencji przeznaczonego na promocję instrumentów pomocowych dla rolników - na działania wizerunkowe rządzącej wówczas koalicji, takie jak spoty, reklamy i audycje "w środkach masowego przekazu przychylnych partiom rządzącym". Jak mówił, łącznie w latach 2008-15 na działania promocyjno-informacyjne wydano 36 mln 166 tys. zł.

Minister mówił także o nadużyciach przy realizacji projektu w zakresie szkolenia zatrudnionych w rolnictwie i leśnictwie w latach 2011-2015 przez Fundacje Programów Pomocy dla Rolnictwa (FAPA). Wydano - według niego - na ten cel 3,4 mln zł, realizując działania promocyjne. Spoty telewizyjne promujące prezesa ARiMR i ówczesnego ministra rolnictwa zamawiane w 2011 r. podczas kampanii wyborczej były opłacane przez ARiMR - dodał.

- Szczytem arogancji władzy i skandalem - mówił - jest zapłacenie 25 tys. zł dwutygodnikowi "Gala" za wywiad sponsorowany z ministrem rolnictwa w okresie przedwyborczym - zaznaczył Jurgiel.

Inny przykład patologii wymieniony przez Jurgiela to "nepotyzm i kumoterstwo w agencjach". Według niego faworyzowano krewnych przy zatrudnianiu, wynagradzaniu i nagradzaniu. Według Jurgiela w latach 2008-2012, 23 z 81 członków kierownictwa ARiMR miało członka rodziny lub osobę bliską w agencji.

Działalność Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa skrytykował też za sposób zamawiania systemów informatycznych. Wiele z takich usług - powiedział - zamawiano bez przetargu, tolerowano opóźnienia w realizacji systemów informatycznych.

Zdaniem szefa resortu rolnictwa, nieprawidłowa była w ARiMR polityka płacowa. "Przeprowadzony audyt wykazał znaczną niegospodarność w wydawaniu środków przez tę instytucję oraz wykorzystywanie środków publicznych na cele partii rządzących" - powiedział Jurgiel.

Za skandaliczne uznał przyznawanie krewnym nagród o wiele wyższych niż otrzymywali inni na podobnych stanowiskach. Ponadto - według ministra - osoby te były specjalnie traktowane pod względem czasu pracy. W latach 2008-2015 - podał - łączna wysokość nagród przyznanych wszystkim pracownikom Agencji wyniosła 281 mln zł, z czego nieproporcjonalnie wysoka część tych nagród przypadała na kadrę kierowniczą.

Zdaniem ministra nieprawidłowości występowały także w Agencji Nieruchomości Rolnych. Jak podał, w 2015 r. znacznie pogorszyła się sytuacja ekonomiczna w spółkach hodowlanych w wyniku wprowadzenia zmian w dopłatach bezpośrednich. W efekcie tych zmian spółki otrzymały o 47 mln zł mniej - wskazał.

Jurgiel mówił także o nieprawidłowościach w stadninie koni arabskich w Janowie Podlaskim, co m.in. - mówił - wykazały kontrole NIK i CBA. Chodziło - według niego - m.in. o niekorzystną umowę finansową z firmą Polturf, która organizowała aukcje koni arabskich.

Zastrzeżenia ministra dotyczyły także funkcjonowania Agencji Rynku Rolnego. "Brak było w ARR przyjętych jednolitych sformalizowanych zasad dotyczących zlecania przez Agencję usług obejmujących działania informacyjno-promocyjne" - powiedział minister. Dodał, że Agencja płaciła za usługi promocyjne, które nie były zamawiane. (PAP)

awy/ son/

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (26)

  • rolnik polski 2016-05-13 08:29:18
    Brak spójnej polityki rozwoju rolnictwa, mamy tylko chaotyczne doraźne gaszenie pożarów. Moim zdaniem należy utworzyć ustawowo po jednej grupie producenckiej w każdej dziedzinie produkcji np, zbożowa, mięsna, owocowa, mleczna itd i Każdy rolnik w zależności od rodzaju produkcji wstępuje do danej grupy. Wszystko co wytworzymy sprzedawane jest przez grupę, rolnicy podają swoje plony i oczekiwaną cenę, grupa wystawia to na giełdzie internetowej gdzie ma zbilansowane ilości produktów i oczekiwaną cenę oraz miejsce przechowywania, Przedsiębiorcy składają zamówienia do grupy na poszczególny towar w odpowiadającej im cenie i miejscu, jeśli cena im nie odpowiada to proponują swoją. Dla każdego rodzaju produktu powinna być podawana minimalna cena referencyjna pokrywająca koszty produkcji. Grupa powinna być także partnerem firm chemicznych i nawozowych , kupując środki ochrony i nawozy bezpośrednio od producentów. Rolnik kieruje do grupy odpowiednie zamówienie. Zarządzenie grupą pokrywane jest z środków odpisu od sprzedaży produktów jaki dziś jest przeznaczane na pozorną promocję, a tak naprawdę daje tylko intratne posadki dla znajomych królika. w dobie internetu i tel komórkowych przepływ informacji o tym kto co oferuje i czego potrzebuje od członków grupy jest banalnie prosty. W ten sposób stajemy się poważnym partnerem dla przemysłu w innym wypadku mamy zasadę dziel i rządź gdzie przedsiębiorstwa pasą się na rozdrobnionym polskim rolnictwie, które nie ma co liczyć na uzyskanie godziwego wynagrodzenia za swoją pracę. Do tego wystarczy jedna dobra ustawa.
  • kicia 2016-05-13 08:17:49
    Do wlada": Na to wyglada, jak się patrzy na ministra Jurgiela i jego otoczenie....
  • djp 2016-05-13 08:16:33
    @Astra to nie o to chodzi, czy Jurgiel ma rację. Chodzi o to, że to jest polityk i taki sam kłamca, krętacz, nierób i kumoter jak wielu przed nim. W dodatku jeszcze ubezwłasnowolniony (z woli kaczora). To o czym piszesz (informatyzacja) miałem kiedyś okazję przerabiać z dwoma ministerstwami - finansów i gospodarki - choć ten problem dotyczy wszystkich. Polega on na tym, że wraz z pomysłem na informatyzację idą pieniądze, niemałe. I żaden szef resortu nie chce oddać tych pieniędzy we władanie komuś innemu. Opisała to minister Strężyńska w swoim wystąpieniu w sejmie (jedyna mądra osoba w tym pożal się Boże rządzie). Dlaczego to tak działa? Wiadomo, jak się decyduje o pieniądzach, to można "nakarmić swoich". Tak jest, w uproszczeniu, ze wszystkim. Tak też będzie za chwilę i z Jurgielem. Jak nie będzie walczył z innymi ministrami o pieniądze budżetowe, nikt nie będzie go popierał. I Jurgiel przepadnie. Więc to walka o byt. Mnie w tym wszystkim jednak do szewskiej pasji doprowadza jego hipokryzja i podobnych jemu matołów. Będą tak samo kraść, kłamać, pchać swoich, układać się, mieć w du..ie obywateli jak poprzednicy. Ale wyjść na mównicę i obwołać się uczciwym wybawcą poprzedników odsądzając od czci i wiary każdy potrafi. Jak widzę w tej roli Ziobrę, Kamińskiego, Macierewicza, Klępę, Kurskiego i wielu innych nie wiem, czy w bliskiej odległości powstrzymałbym się od rękoczynów. I nie gołą ręką, bo nikt nie chce sobie upaprać rąk gównem.
    Mówiąc wprost – to nie politycy powinni się zmienić. To jest zbyt kur..wski gatunek. Wykorzystują otoczenie, nas obywateli, do swoich gierek. Więc nie układajcie się z nimi, nie dajcie łapówek za kontrakty, nie właźcie im w du..pę przy byle okazji (bo może zatrudni córkę). Przyjmijcie do wiadomości, że to oni są naszymi pracownikami, to my im płacimy, a nie oni nam. Inaczej o kant tyłka rozbić nasze prośby i oczekiwania. A tak na marginesie zastanawialiście się kiedyś dlaczego w stosunku do MSZ tak rzadko mamy pretensje (poza tym idiotą Waszczykowskim). Czyżby ci, z którymi ono zazwyczaj rozmawia byli z jakiejś innej gliny, a reguły dyskusji niezmienne?
  • jan 2016-05-13 06:01:47
    Mamy świński dołek ( cenowy ) mleczny dołek i kurwidołek. Mamy jeszcze ustawę o obrocie ziemią że warszawiak za 1 ha 5 klasy nie wyprowadzi gospodarstwa z kryzysu. Bo tak by się pogoniło ha albo dwa i kryzys na rok opędzlowany. Łaskawy warszawiak jeszcze pozwolił by uprawiać za jakiś tam gówniany czynsz
  • wład 2016-05-12 22:58:50
    Nawet na tym forum nie ma dyskusji o sprawach ważnych dla rolników. Tylko wzajemne
    fekalia. Czy Polacy to ludzie pozbawieni ROZUMU ? TAK ?
  • Astra 2016-05-12 22:11:53
    Kiedy trzeba odpowiedzieć na fakty - pojawiają się komentarze osobiste. A co z faktami. Ja nie wierzę, że polscy rolnicy są tak głupi, żeby już nie odróżniać ziarna od plew. Jurgiel ma rację - za ostanie 10-12 lat w ARiMR zmieniło się kilkunastu prezesów "z otoczeniem". A okazuje się, że sprawnie działającego systemu informatycznego polscy informatycy nie mogą wykonać. Nawet za duże pieniądze. ZAPYTAJCIE SIEBIE SAMYCH - KTO OPRACOWAŁ I WDROŻYŁ PROW 2014-2020?
  • Zwykły lump 2016-05-12 20:15:12
    N razie, ministerstwo rolnictwa i rozwoju wsi pod Jurgielem- geodetą to jest ministerstwo zebran, narad, rad i spotkan, a na dworze susza jak cholera. Zobaczymy minę Jurgiela- geodety jak w stadninach koni czworonogi beda mu pozdychały z pragnienia. No żarty na bok, ja o czyms innym. Jurgiel - geodeta zapomina, że nie jest tylko ministrem rolnictwa , ale rozwoju wsi. Zobaczymy co zrobi Jurgiel - geodeta dla rozwoju wsi, bo na razie to ludzie uciekają ze wsi aż sie kurzy, starzy zostaja, bo gdzie u mierac bedą, bo roboty poza oborą i stodoła na wsi nie ma. w remizjach zabaw już z wódką nikt nie organizuje, bo Pawlakowi KAczor środki zabrał. an a polu hula wiatr, roboty na na wiosze poza polem nei ma, Jak życ Panie Jurgiel - Geodeto , jak żyć ???. Może z Obajtkiem troche folii weźmiecie z ERG Folie Bierun i pozawozicie rolnikom ,jak im huragan po suszy szklarnie wysadzi w powietrze ?????
  • gość 2016-05-12 19:44:10
    Fajnie by było jakby taki p. Jurgiel wyszedł i powiedział: widzicie pół roku rządzimy, dopłaty skończyliśmy płacić w marcu, można - można, wnioski na MR przyjęte i wypłacone, restrukturyzacja -załatwiona. No i co panowie z PO i PSL można tak pracować?- Można.
    Ale to tylko sen, człowiek się budzi i widzi te czarne chmury nad naszą wsią.
  • gość 2016-05-12 19:32:21
    Jurgiel ty już byłeś tylko szybko odszedłeś i niczego nie sp....łeś, teraz szybko pie...sz wszystko w koło w takim tępie po 4 latach nie zostanie kamień na kamieniu. Zamiast wygadywać durnoty bierzcie się do roboty. Gdzie są nasze dopłaty?????
  • ekojajo 2016-05-12 19:00:03
    Co to za różnica kto jest ministrem i tak rządzi Balazs z tylnego fotela
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.224.235.183
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!