Jak zwrócono uwagę, kara ma służyć ku przestrodze innym rolnikom, którzy być może postępują tak samo jak rolnik z okolicy Halifaxu w Anglii. Simon John Tallis brytyjski rolnik otrzymał dwa mandaty w wysokości 4 i 2 tysięcy funtów ( to około 28 400 zł).  Ukarali go urzędnicy z inspektoratu weterynaryjnego. Według ich relacji podczas kontroli gospodarstwa natrafiono na dużą ilość… kanapek zawierających produkty mięsne. Wydarzenie miało miejsce w październiku 2016, ale dopiero teraz, po rozpatrzeniu sprawy i złożeniu wyjaśnień przez rolnika, postanowiono ukarać go surowymi mandatami. Zakaz karmienia zwierząt odpadami gastronomicznymi wprowadzono w 2002 r., w rok po tym kiedy w Europie wybuchła epidemia pryszczycy.

Zrozumienia dla rolnika nie okazały również organizacje branżowe. Wszystkie zgodnie skrytykowały jego postępowanie. Georgina Crayford, starszy doradca ds. polityki w brytyjskiej grupie handlowej - National National Association of Pig (NPA), powiedziała, że sprawa skarmiania świń jest jeszcze poważniejsza ze względu na ryzyko rozprzestrzenienia się wirusa ASF. - Jeśli tylko jedna świnia zostanie zarażona afrykańskim pomorem świń (ASF), FMD, klasycznym pomorem świń (CSF) lub innymi chorobami potencjalnie rozprzestrzenionymi przez zarażone mięso, może to spowodować skuteczne zamknięcie naszej branży, a w konsekwencji zatrzymać nasz rozrastający się rynek eksportowy.  Ponadto takie praktyki mogą powodować niezliczone szkody dla szerszej społeczności rolniczej- uważa.

Crayford zwróciła się również z apelem do rolników:

 - Zasady te są stosowane z wyraźnego powodu i chcielibyśmy przypomnieć wszystkim hodowcom trzody chlewnej, że przepisy muszą być przez nas przestrzegane w jak najszerszym zakresie, przez cały czas. Nigdy nie ma powodów do karmienia zwierząt mięsem wieprzowym lub pozostałymi odpadami gastronomicznymi. Potencjalne ryzyko dla naszej branży jest zbyt duże- stwierdziła. 

Raport Brytyjskiego Biura Audytu w sprawie postępowania z epidemią pryszczycy i skutków jakie przyniosła ta choroba w 2001 r. wykazał, że sektor publiczny na Wyspach stracił z tego powodu ponad 3 mld funtów, a sektor prywatny - ponad 5 mld funtów. Ponad sześć milionów zwierząt zostało poddanych ubojowi do czasu ostatecznego wyeliminowania choroby we wrześniu 2001 r.

NPA wzywa również rząd brytyjski i władze lokalne do zapewnienia prawidłowego egzekwowania prawodawstwa.

Podobał się artykuł? Podziel się!