Siedem pozarządowych organizacji ochrony przyrody wysłało we wtorek skargę do Komisji w tej sprawie. Wskazują, że decyzja o wycince narusza unijną dyrektywę siedliskową, zgodnie z którą przedsięwzięcie mogące istotnie oddziaływać na dany obszar Natury 2000 wymaga przeprowadzenia tzw. specjalnej oceny.

- Komisja Europejska jest zaniepokojona niedawną decyzją polskich władz w sprawie zwiększenia wycinki w Puszczy Białowieskiej w kontekście integralności tego unikalnego obszaru Natura 2000 - przekazała w odpowiedzi na pytanie w tej sprawie Komisja Europejska.

Urzędnicy z Brukseli już wcześniej skontaktowali się w tej sprawie z polskimi władzami, by - jak podkreślają - upewnić się, że proponowane przez nasz rząd działania są zgodne z prawem unijnym. W poniedziałek do KE wpłynęły wyjaśnienia z Warszawy. - W oparciu o te odpowiedzi Komisja podejmie decyzje o następnych krokach - zaznaczyły jej służby prasowe.

Nieoficjalnie rozmówcy w Brukseli przyznają, że teoretycznie możliwe jest pozwanie Polski do sądu UE o złamanie unijnego prawa.

Ekolodzy podkreślają, że zrobili wszystko, co mogli, by w sprawie ochrony Puszczy Białowieskiej porozumieć się z polskimi władzami, bez pośrednictwa zagranicznych instytucji. - Dzisiaj sięgamy po prawo Unii Europejskiej - mówił na konferencji prasowej dyrektor Greenpeace Polska Robert Cyglicki.

Według analizy organizacji podpisanych pod skargą do Brukseli decyzja o wycince narusza dyrektywę siedliskową. Jak wskazywała prawnik ClientEarth, Agata Szafraniuk, dyrektywa ta została ustanowiona, aby chronić "tak cenne miejsca przyrodnicze jak Puszcza Białowieska".

Skarga organizacji została oparta na dwóch zarzutach. - Pierwszy dotyczy naruszenia art. 6 ust. 3 dyrektywy siedliskowej, zgodnie z którym każde przedsięwzięcie, które może istotnie oddziaływać na dany obszar Natury 2000 (…), wymaga przeprowadzenia tzw. specjalnej oceny - mówiła prawniczka. Ocena ta miałaby zbadać wpływ danego przedsięwzięcia na obszar - w tym przypadku - siedlisk leśnych i gatunków żyjących w Puszczy Białowieskiej. Według organizacji taka ocena dla obszaru Puszczy Białowieskiej nie została przeprowadzona.

Podpisane pod skargą organizacje uważają też, że decyzja ministra narusza zapis dyrektywy, zgodnie z którym państwa członkowskie nie mogą doprowadzać do działań mogących pogarszać stan siedlisk.

Skargę do KE podpisały: ClientEarth, Dzika Polska, Greenmind, Greenpeace Polska, WWF Polska oraz Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków i Pracownia na rzecz Wszystkich Istot.

- Ministerstwo Środowiska, jak dostanie sygnał od Komisji Europejskiej w sprawie tej skargi z prośbą o wyjaśnienia, to wtedy się do niej ustosunkuje - powiedział rzecznik resortu środowiska Jacek Krzemiński.