Juliusz Młodecki, prezes Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych w liście otwartym do Greenpeace pyta o rozwiązanie problemu: jak zapewnić skuteczną ochronę rzepaku w Polsce przyjazną dla środowiska i bezpieczną dla pszczół? W treści listu czytamy:

"Rzepak potrzebuje pszczół, ale i pszczoły potrzebują rzepaku. W tym roku Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Pan Krzysztof Jurgiel – pod wpływem Państwa lobbingu – odmówił Krajowemu Zrzeszeniu Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych, a co za tym idzie rolnikom – plantatorom rzepaku możliwości stosowania zapraw nasiennych z grupy neonikotynoidów.

Jestem przekonany, że znane są Panu liczne raporty i opinie środowisk naukowych, których konkluzje są pozytywne dla tych substancji i sprzeczne z Państwa negatywnymi wynikami. Niezwykle boli mnie dotychczasowa krótkowzroczność Państwa organizacji w powyższym trudnym temacie. Notorycznie ignorują Państwo liczne głosy rolników, które mieli Państwo okazję usłyszeć m.in. podczas spotkania w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi w styczniu br.

Podkreślaliśmy wtedy, że bez zapraw neonikotynoidowych i braku skutecznych zamienników kilkukrotnie wzrosło zużycie środków chemicznych, mniej skutecznych i gorszych dla środowiska. Dochodzą do nas również sygnały o stosowaniu środków niewiadomego pochodzenia. Czy o to Państwu chodziło? Mówiliśmy o tym głośno, lecz Państwo nigdy rzeczowo nie odpowiedzieli na nasze problemy, poza stałymi sloganami atakującymi neonikotynoidy.

Dlatego też, pytam teraz, po negatywnej dla rolników decyzji Pana Ministra: Jak 100 tysięcy plantatorów rzepaku w Polsce ma według Państwa skutecznie chronić swoje plantacje w tym sezonie?

Pamiętamy o obowiązku stosowania zasad integrowanej ochrony roślin, ale ich skuteczność jest ograniczona. Muszę także zwrócić uwagę, że Państwa działania cofają nas w systemach ochrony roślin o wiele lat, pogarszając wpływ na środowisko.

Troska o środowisko to nie tylko medialne akcje, atrakcyjne wizualnie publikacje czy happeningi na ulicach Warszawy, ale przede wszystkim rozwiązywanie w sposób odpowiedzialny i dojrzały niełatwych problemów środowiskowych. Wierzę, że Pan Dyrektor podziela mój pogląd. W związku z tym, proponuję otwartą i rzeczową dyskusję na powyższy wspólny dla nas temat – Jak zapewnić skuteczną ochronę rzepaku w Polsce przyjazną dla środowiska i bezpieczną dla pszczół? Oczekuję na Pana szybką odpowiedź z konkretnymi rozwiązaniami tego problemu, gdyż pozostaje on niezwykle pilny dla 100 tysięcy plantatorów rzepaku w Polsce."

Podobał się artykuł? Podziel się!