PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Ministerialna debata na Fermie w Łodzi: Apele, petycje i skargi rolników z całej Polski

Trudno mówić o rozwoju rolnictwa przy braku skutecznych działań na forum międzynarodowym, oraz przy nieodpowiedzialnej polityce krajowej – taki wniosek nasuwa się po debacie poświęconej perspektywom i problemom polskiego rolnictwa, jaka odbyła się na targach Ferma 2018 w Łodzi.



Debatę pod hasłem: „Rolnictwo energią gospodarki – problemy i perspektywy” zorganizowały wspólnie Izba Rolnicza Województwa Łódzkiego i Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Odbyła się ona w miniona sobotę w gmachu Expo, z udziałem wiceminister rolnictwa Ewy Lech, wiceprzewodniczącego sejmowej komisji rolnictwa Roberta Telusa, prezesa Krajowej Rady Izb Rolniczych Wiktora Szmulewicza, szefa łódzkiej izby Bronisława Węglewskiego, przedstawicieli regionalnego samorządu oraz dyrektorów i przedstawicieli KOWR, ARiMR oraz ŁODR.

Wbrew oczekiwaniom organizatorów dyskusji nie zdominował temat ASF, ale to z tej przyczyny, iż w tym samym czasie odbywały się plelekcje adresowane do producentów trzody. Ci zaś nie wiedzieli, iż w debacie weźmie udział Ewa Lech. To jednak nie znaczy, iż tematów do dyskusji zabrakło. Sprowokowało do niej przede wszystkim wystąpienie Roberta Telusa (PiS) z parlamentarnej komisji rolnictwa, który zdecydował się na podsumowanie dotychczasowych dokonań obecnego rządu. Poseł położył nacisk na sukcesy w rozwoju gospodarki narodowej, w tym rolnictwa.
W odpowiedzi posypały się z sali głosy krytyki i apele rolników do rządzących. Delegacja producentów bydła opasowego z Wielkopolski domagała się zaprzestania destabilizacji rynku wołowiny przez nieodpowiedzialne działania polityków.
–Samo tylko wywołanie dyskusji na temat zakazu uboju rytualnego w Polsce, poskutkowało spadkiem cen żywca o 50 groszy. Niepewna sytuacja prawna zraża partnerów zagranicznych do zawierania długoterminowych kontraktów na dostawy. Tracą na tym i polscy rolnicy, i polskie ubojnie i zakłady przetwórcze – argumentował Sławomir Kaczor, rolnik i członek zarządu grupy producenckiej Bizon z Budzynia. Wielkopolscy producenci wzywają rząd do zarzucenia pomysłów, które szkodzą interesom rolników i polskiej gospodarki. Zaapelowali również o rozpoczęcie starań mających na celu uspokojenie nastrojów dotychczasowych odbiorców, oraz pozyskanie nowych rynków zbytu dla polskiej wołowiny.

Jeszcze ostrzejsze słowa krytyki padały z ust rolników z powiatu sieradzkiego, od lat wyspecjalizowanych w produkcji ziemniaków i innych warzyw. Domagali się oni zrealizowania przedwyborczych obietnic PiS, dotyczących zniesienia ograniczeń w eksporcie polskich ziemniaków na rynki unijne, oraz umożliwienia eksportu na inne rynki zagraniczne, w tym za wschodnią granicę. Rolnicy wytknęli, iż do tej pory rząd wysłuchiwał w tej kwestii jedynie lobby sadowników.
Producenci z gmin Wróblew i Błaszki, gdzie występuje największa koncentracja wyspecjalizowanych gospodarstw, zaapelowali również o ochronę rodzimego rynku przed napływem marnej jakości warzyw spoza krajów UE - wzmożone kontrole importerów, weryfikację zawieranych przez nich umów i sprawdzanie jakości sprowadzanych płodów rolnych. Domagali się także wprowadzenia czasowych ograniczeń w imporcie w okresie wiosenno-letnim, by rodzimi producenci mogli zbyć w kraju wyhodowane warzywa. Prosili także o wyjaśnienie powodów istniejącej przepaści między stawkami skupu a cenami tych samych warzyw na półkach sklepowych. Gospodarze z ziemi sieradzkiej uważają, że są dyskryminowani zarówno na rynku krajowym, jak i unijnym. Na ręce minister Ewy Lech i posła Roberta Telusa złożyli petycję z apelem o interwencję, podpisaną przez ponad 550 rolników.

O pilną decyzje dotyczące zdjęcia z rynku nadwyżek mleka w proszku zaapelowali zaś w trakcie debaty producenci mleka z regionu łódzkiego. W przeciwnym razie, ich zdaniem, grozi nam wkrótce poważny kryzys w branży mleczarskiej. Krytyka spotkała przedstawicieli rządu również ze strony producentów drobiu, którzy skarżą się na brak wsparcia i nierówne traktowanie. Wielu rolników domagało się także „uzdrowienia” gospodarki wodnej, by przeciwdziałać zalaniom i suszom, które na przemian dotykają ich gospodarstw. Były też głosy domagające się ochrony interesów rolników na terenach wiejskich, przez obiecywane ułatwienia dla budownictwa inwentarskiego i ustawę odorową. Dziś niemal każda inwestycja dotycząca produkcji zwierzęcej już na starcie napotyka na trudności. W tych realiach trudno więc mówić o planowaniu i rozwoju polskich gospodarstw.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)

  • rolnik lubelskie 2018-02-20 19:52:44
    oszusci oszusci
  • Asd 2018-02-20 08:57:38
    Posłuchali i pojechali . Przecież jest tak dobrze i są premie co wy chcecie
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.82.51.133
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!