Decyzja została podjęta bez dyskusji na spotkaniu ministrów spraw wewnętrznych.

- Bez głosu sprzeciwu została zaakceptowana kandydatura pana posła Janusza Wojciechowskiego do Europejskiego Trybunału Obrachunkowego - powiedział Błaszczak dziennikarzom w przerwie spotkania w Luksemburgu.

- W ETO Polskę będzie reprezentował wybitny prawnik, były prezes Najwyższej Izby Kontroli, bardzo doświadczony poseł i były wicemarszałek Sejmu. To bardzo dobra wiadomość - dodał.

- Mimo głosów tych +nienawistników+, również niestety z Polski, ludzi, którzy reprezentują totalną opozycję, mimo złamania solidarności podczas głosowania w Parlamencie Europejskim, Rada UE zaakceptowała kandydaturę pana posła Janusza Wojciechowskiego - dodał Błaszczak. W ubiegłym tygodniu kandydatura Wojciechowskiego do ETO została negatywnie zaopiniowana przez europarlament.

Wojciechowski był dotąd europosłem PiS. W związku z objęciem funkcji w ETO będzie musiał złożyć mandat. W ostatnich wyborach do europarlamentu w 2014 r. drugi po Wojciechowskim najlepszy wynik na listach PiS w okręgu łódzkim zdobył obecny szef MSZ Witold Waszczykowski, który jest w związku z tym kandydatem do objęcia mandatu po nowym członku ETO.

Szef polskiej dyplomacji był w czwartek pytany przez TVN24 o możliwość objęcia mandatu po Wojciechowskim. "Jak do tej pory mnie nikt nie chce zwolnić z tego stanowiska, które zajmuję. Przede wszystkim chcę pogratulować Januszowi Wojciechowskiemu zaszczytnego nowego etapu w jego życiu i gratuluję. Będzie to na pewno dobrze wypełnione w służbie dla Polski" - powiedział.

Waszczykowski zapewnił, że dopóki ma w tej kwestii wybór, woli pozostać na piastowanym przez siebie obecnie stanowisku. Podkreślił również, że praca dla Polski, razem z polskim rządem i prezydentem jest dla niego zaszczytem.

Trzeci najwyższy wynik w okręgu łódzkim zdobyła w 2014 r. na liście PiS Urszula Krupa, która była już europosłanką w latach 2004-2009. Wcześniej, w latach 2001-2004, Krupa zasiadała w Sejmie z ramienia Ligi Polskich Rodzin. Z LPR odeszła w 2006 r.

W rozmowie z PAP Krupa powiedziała, że jak do tej pory nie otrzymała propozycji objęcia mandatu po Wojciechowskim. Pytana, czy jest skłonna wrócić do Parlamentu Europejskiego, jeśli taka oferta zostanie jej złożona, odpowiedziała twierdząco.