Nie pomogło 10 minut przerwy – posłowie PSL wcześniej wnioskujący o wyrażenie przez Sejm wotum nieufności wobec ministra Jurgiela uznali, że atmosfera w Sejmie jest na tyle gorąca, że nie pozwala na debatę o rolnictwie.

Więcej: PSL wycofa wniosek o wotum nieufności dla Jurgiela?

Pomimo że zarządzono w końcu żądaną przez nich przerwę w obradach Sejmu, posłowie PSL nie stracili przekonania, że debata nad ich wnioskiem o wotum nieufności wobec ministra Jurgiela jest bezcelowa. Przypomnijmy, że wcześniej nie uzasadnili też swojego wniosku podczas prac w sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Przewodniczący klubów opozycyjnych zgłosili deklarację, że posłowie nie będą zakłócać obrad – poinformował wicemarszałek Terlecki po przerwie. Głos zabrał poseł Władysław Kosiniak-Kamysz. Jak poinformował, złożył wniosek o nierozpatrywanie dziś wniosku o wotum nieufności wobec ministra Jurgiela. Jak dodał, nie zmienia oceny ministra i zbiera podpisy pod kolejnym wnioskiem o wotum nieufności wobec ministra Jurgiela. Zaapelował, aby minister Jurgiel wykorzystał czas, jaki otrzymał.

Głos zabrała premier Beata Szydło. Podziękowała za wycofanie wniosku o odwołanie ”najlepszego ministra, dzięki działaniom którego dobrze się dzieje na polskiej wsi”.

Jak mówiła premier, minister Jurgiel doprowadził do stabilizacji cen mleka i wieprzowiny, otwarcia kolejnych rynków i obrony polskiej ziemi. Przypomniała, że wiek emerytalny podwyższyło PO z PSL.

Wniosek o cofnięcie wniosku o wyrażenie wotum nieufności został poddany pod głosowanie. Za wycofaniem wniosku o wotum wypowiedziało się 363 posłów (w tym wszyscy posłowie głosujący z PSL, było ich 13), przeciw było 2 posłów, a 61 wstrzymało się od głosu (w tym było 55 posłów PO).

Obecnie obrady Sejmu toczą się bez przeszkód, atmosfera pozwala na realizację zaplanowanego porządku obrad.

Podobał się artykuł? Podziel się!