W czwartym okresie raportowania tj. od 1 maja do 30 czerwca 2015 roku prof. Andrzej Doroszewski z IUNG stwierdził zagrożenie wystąpienia suszy rolniczej na obszarze Polski. Wartości Klimatycznego Bilansu Wodnego (KBW), na podstawie których dokonywana jest ocena stanu zagrożenia suszą, są ujemne na całym obszarze Polski.

- Na terenie kraju w dalszym ciągu występowało bardzo duże zróżnicowanie pod względem zasobów wody dla roślin uprawnych. Zwłaszcza duży deficyt wody notowano w zachodniej części Nizin Środkowopolskich, który może spowodować w tym rejonie znaczne obniżenie plonów wielu upraw. Zwłaszcza dotyczy to upraw zlokalizowanych na glebach słabych i bardzo słabych, na glebach cięższych problem niedoboru wody jest mniej odczuwalny – poinformował prof. Doroszewski.

Problem tyczy się takich upraw jak: zboża ozime i jare, kukurydza na ziarno i kiszonkę, rzepak i rzepik, ziemniak, burak cukrowy, chmiel, tytoń, warzywa gruntowe, krzewy i drzewa owocowe, truskawki oraz rośliny strączkowe.

Naukowiec jednak zaznacza, że dla jarych zbóż susza występuje na glebach lekkich: I kategorii (gleby bardzo lekkie), grupa granulometryczna: piasek luźny, piasek luźny pylasty, piasek słabo gliniasty, piasek słabo gliniasty pylasty, II kategorii (gleby lekkie), grupa granulometryczna: piasek gliniasty lekki, piasek gliniasty lekki pylasty, piasek gliniasty mocny, piasek gliniasty mocny pylasty.

IUNG ocenił, że dotyczy to zwłaszcza czterech województw: kujawsko-pomorskiego, łódzkiego, mazowieckiego i wielkopolskiego. Z kolei w wypadku roślin bobowatych dwóch: wielkopolskiego i łódzkiego.