Od 2004 r. produkcja żywności w Polsce wzrosła o 40 proc., podczas, gdy w innych krajach, które wstąpiły do Unii razem z Polską odnotowano jej spadek. Jak podkreślił minister, jest to powód do satysfakcji, że rolnicy i przedsiębiorcy dobrze radzą sobie na tak konkurencyjnym unijnym i światowym rynku. Ale jednocześnie tak duża produkcja żywności jest także ogromnym wyzwaniem związanym z koniecznością sprzedaży produktów, których w naszym kraju jest w nadmiarze.

Sawicki przypomniał, że w ubiegłym roku eksport artykułów rolno-spożywczych wyniósł ok. 22 mld euro tj. cztery razy więcej niż w 2004 r. W pierwszej połowie tego roku dynamika wzrostu eksportu była na poziomie 6,4 proc., podczas gdy w całym 2014 r. wyniosła 4,5 proc. Wartość wywozu żywności w pierwszych sześciu miesiącach 2015 r. wyniosła 11,2 mld euro., z czego 80 proc. produktów trafiło na unijny rynek.

Zdaniem Sawickiego, rosyjskie embargo ograniczyło możliwości zbytu polskiej żywności na rynku UE. W pierwszym półroczu mimo dobrej dynamiki, sprzedaż produktów mleczarskich, owoców i warzyw do UE spadła. Minister zwrócił uwagę, że choć w tym czasie eksport drobiu wzrósł o 40 proc, to do Unii zmniejszył się o 10 proc.

Stąd pomysł na "szczęśliwą trzynastkę", czyli wybór 13 najbardziej rokujących dla eksportu polskiej żywności rynków krajów pozaunijnych - wyjaśnił Sawicki. Zostały ona wybrane na podstawie analizy rynków przez ministerstwa: rolnictwa, gospodarski, spraw zagranicznych, Agencję Rynku Rolnego, Inspekcję Weterynaryjną, Inspekcję Nasienną, organizacje branżowe i zrzeszenia przedsiębiorców.

Ta "szczęśliwa trzynastka" to: Zjednoczone Emiraty Arabskie, Singapur, Indie, Japonia, Chiny, Kanada, Algieria, RPA, Stanu Zjednoczone, Arabia Saudyjska, Egipt, Wietnam i Iran - wyliczał minister. Dodał, że nie będą też zaniedbywane ważne imprezy targowe w Europie takie jak targi Sial w Paryżu, Anuga w Kolonii, Alimentria w Barcelonie i targi żywności ekologicznej Biofach w Norymberdze.

"To nie jest wybrana 13. do promocji tylko na 2016 r., ale zdecydowanie dłuższy okres, a jej wybór nie zamyka sprzedaży produktów w innych krajach świata" - powiedział minister. Polska obecnie wywozi żywność do 70 krajów świata.