Jednolite i estetyczne opakowania otrzymali bacowie, którzy posiadają certyfikat potrzebny do wyrobu serów owczych. Produkcja i dystrybucja opakowań jest finansowana w ramach projektu Karpaty Łączą z udziałem programu szwajcarskiego Swiss Contribution.

- Kiedy baca czy juhas wychodził do klienta i zwyczajnie sprzedawał swoje produkty, zazwyczaj sery wędrowały prosto do ręki lub do foliowej torebki. Teraz sery będą pakowane w estetyczny papier - powiedziała PAP Barbara Dąbek z Centrum UNEP/GRID-Warszawa, które jest liderem programu Karpaty Łączą.

Przygotowane zostały trzy rodzaje opakowań. Pierwsze to torebka na mniejsze sery, korbacze, gołki i redykołki. Kolejna to torba prezentowa, i w końcu papier do pakowania dużych oscypków.

Projekt wzorów, które znalazły się na opakowaniach zaprojektował Józef Michałek - gazda z Koniakowa (woj. śląskie). Na opakowaniach widnieje rozeta oraz motyw rośliny, tzw. lilia - motyw znany ze zdobnictwa góralskiego.

Opakowania stworzono z myślą o ekologii. - Zastosowaliśmy papier makulaturowy powleczony folią i skrobią kukurydzianą. To ważne z uwagi na biodegradowalność opakowań - dodała Dąbek.

Centrum UNEP/GRID-Warszawa reprezentuje program Narodów Zjednoczonych ds. Środowiska w Polsce. Celem Centrum jest wspieranie efektywnego zarządzania zasobami środowiska oraz propagowanie proekologicznych postaw.

Centrum UNEP/GRID-Warszawa wspiera też baców w odbudowie i renowacji szałasów pasterskich.

- Odbudowaliśmy kompletnie już 12 tradycyjnych bacówek w woj. małopolskim i podkarpackim, m.in. na terenach Gorczańskiego Parku Narodowego i w Beskidzie Sądeckim - wyjaśniła Dąbek.

W najbliższych planach jest odbudowa kolejnych trzech szałasów pasterskich. Bacówki są nieodpłatnie przekazywane na użytkowanie bacom.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!