Firmy spożywcze, chcące wejść na chiński rynek, mogą liczyć na pomoc Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIIZ).

- Co roku chcemy wybierać kilka firm, którym zaoferujemy miękkie wsparcie: ułatwienie kontaktów przy wejściu na chiński rynek. Uważamy, że największe szanse ma przetwórstwo spożywcze. W ubiegłym roku pomogliśmy Mlekovicie i dwóm innym spółkom. W tym nadal będziemy pomagać jednej z nich i szukamy dwóch kolejnych - mówi Sławomir Majman, prezes PAIIZ.

Ograniczenie do jednej branży i kilku przedsiębiorców wiąże się z niewielkim budżetem, jakim dysponuje PAIIZ.

Chińczycy darzą dużym zaufaniem żywność produkowaną na terenie Unii Europejskiej. Wprawdzie kraj opanowali gracze m.in. z Nowej Zelandii, ale to właśnie z powodu ich mleka wybuchła jedna z większych afer z żywnością importowaną. Słabym wizerunkiem cieszą się też lokalne produkty. Stąd też apetyt na Chiny wśród polskich mleczarzy jest powszechny.