Minister rolnictwa Marek Sawicki powiedział, że na czwartkowym spotkaniu w Brukseli ma być przedstawiona sytuacja m.in. na rynku jabłek, uwzględniająca informację o tym, jaka będzie nadwyżka tych owoców na rynku. Strona unijna ma zaś zastanowić się, czy jest możliwa sprzedaż części polskiej produkcji na unijnym rynku - wskazał minister. Będzie to pierwsze robocze spotkanie na ten temat.

W opinii resortu, możliwe są różne sposoby łagodzenia negatywnych skutków embarga. Mogą to być rekompensaty za wycofane z rynku produkty, pobudzenie wzrostu popytu wewnętrznego na owoce, warzywa i ich przetwory, zwiększenie puli pieniędzy na program "Owoce w szkole", większy eksport do pozostałych odbiorców oraz poszukiwanie nowych rynków zbytu. Sawicki dodał, że wszystkie te rozwiązania mogą być wykorzystane jednocześnie.

Sawicki poinformował również, że premier Donald Tusk zgodził się na zaproponowane przez niego powołanie międzyresortowego zespołu w sprawie działań stabilizujących na rynkach owoców i warzyw objętych embargiem Federacji Rosyjskiej. Zespół ten ma wypracować działania zmierzające do zniesienia embarga. W jego pracach uczestniczyć będą wiceministrowie: gospodarki, finansów, spraw zagranicznych, skarbu i rolnictwa oraz wiceprezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

W poniedziałek Sawicki powiedział, że wniosek do Komisji Europejskiej w sprawie rekompensat może być złożony na przełomie sierpnia i września. Zaznaczył, że wysokość środków, o jakie będziemy wnioskować, zależy od tego, ile uda się wyeksportować na rynki trzecie, lub sprzedać na jednolitym rynku. Minister liczy, że wprowadzone będą odpowiednie działania ograniczające negatywne skutki rosyjskiego embarga zarówno dla polskich, jak i pozostałych producentów owoców i warzyw w UE.

Szef resortu rolnictwa chce jak najszybciej spotkać się z unijnymi komisarzami ds. zdrowia, rolnictwa i handlu. Na wystosowane do nich w poniedziałek listy z prośbą o takie spotkanie na razie odpowiedział komisarz ds. handlu; zaproponował, by do rozmów doszło 19 sierpnia.

Komisja Europejska poinformowała we wtorek, że interweniowała u władz Rosji ws. rosyjskiego embarga, uznając je za niezgodne z zasadami Światowej Organizacji Handlu (WTO). "Komisja (dyrekcja generalna ds. zdrowia) napisała do rosyjskich władz podkreślając, że te środki ) są sprzeczne z zasadami WTO i IPPC (Międzynarodowej Konwencji o Ochronie Roślin ONZ) i wzywając do konsultacji z Komisją i polskimi władzami na temat zaistniałej sytuacji" - podał rzecznik KE ds. rolnictwa Roger Waite.