Pomimo wciąż deklarowanej woli zawarcia umowy to rzeczywiste postępy rozmów są niewielkie. Podczas ostatniej rundy negocjacji kwestie tzw. GI (Geographical Indications), czyli oznaczenia pochodzenia geograficznego produktów rolnych w Unii Europejskiej zostały poruszone w niewielkim stopniu.

Krótko dyskutowano też na temat standardów sanitarnych i fitosanitarnych (SPS), ceł w rolnictwie, informuje FAMMU/FAPA za Reuters. Dostęp do rynku oraz wymogi SPS dla produktów rolnych należą do najtrudniejszych punktów w rozmowach. Unia jest zdeterminowana, aby zagwarantować respektowanie unijnych produktów posiadających oznaczenie pochodzenia geograficznego (GI). Na takiej liście wstępnie znajduje się 200 produktów.

W harmonogramie prac nad porozumieniem planowane jest na 11 listopada br. spotkanie ministrów ds. handlu UE. Celem jest przedyskutowanie stanu negocjacji. Umowa TTIP jest także omawiana w gronie szefów rządów na trwającym wczoraj i dzisiaj szczycie Rady Europy.