PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Sawicki: należymy do UE musimy przestrzegać unijnych przepisów

Sawicki: należymy do UE musimy przestrzegać unijnych przepisów

Autor: PAP

Dodano: 10-02-2015 10:09

Tagi:

Polska należy do UE i realizuje Wspólną Politykę Rolną. Jako jej uczestnik możemy poruszać się tylko na zasadach i w granicach prawa - oświadczył w poniedziałek minister rolnictwa Marek Sawicki. W kilku regionach kraju, cały czas trwają protesty w związku z trudną sytuacją w rolnictwie.



Szef resortu rolnictwa zaapelował do organizatorów protestów rolniczych, by - nie łudzili rolników rozwiązaniami, które są ewidentnie sprzeczne z zasadami Wspólnej Polityki Rolnej. Prosił także, by uczestnicy blokad i protestów nie utrudniali życia zwykłym obywatelom, skoro spór dotyczy rządu i ministra rolnictwa.

- Jestem otwarty od wielu tygodni na wszelkie rozmowy i nie stawiam żadnych warunków - powiedział Sawicki na konferencji prasowej w Warszawie. Według niego, - większość spraw jest już rozwiązana bądź może być rozwiązana. Minister podkreślił, że ministerstwo na bieżąco zajmuje się pracami legislacyjnymi.

Zauważył, że w nowej perspektywie finansowej jest do wydania na wieś i rolnictwo 42,5 mld euro. Jak podkreślił, te środki zostały "rozpisane" już w trzech projektach ustaw, do których trzeba przygotować kilkadziesiąt aktów wykonawczych. - Zachęcam wszystkie organizacje związkowe i branżowe do współpracy w przy przygotowaniu tych przepisów - mówił minister.

Chodzi o ustawę o dopłatach bezpośrednich, która czeka już na podpis prezydenta, oraz projekty ustaw: o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich oraz o wspieraniu społeczności lokalnych, które trafiły do Sejmu.

Minister zwrócił uwagę, że nowe zasady dopłat bezpośrednich pozwolą rolnikom na uzyskanie znacznie większych dopłat niż obecnie (ok. 1 tys. zł/ha), - jeżeli odpowiednio skonfiguruje się produkcję roślinną i produkcję zwierzęcą.

Sawicki zaznaczył, że do 11 lutego będzie wypłacone 10,5 mld zł w formie dopłat bezpośrednich tj. 75 proc. całej puli środków za 2014 r. Zaznaczył, że jest to najszybsza wypłata środków z realizowanych do tej pory.

Poinformował, że w piątek resort rolnictwa rozesłał informacje na temat proponowanych rozwiązań do wszystkich związków zawodowych i organizacji rolniczych. Wysłane też zostały zaproszenia na rozmowy na środę na godz. 14.

Resort rolnictwa poinformował na swojej stronie internetowej, że przygotowane zostały propozycje dot. ustawy o Trójstronnej Komisji Dialogu Społecznego w Rolnictwie oraz wniosków notyfikacyjnych do Komisji Europejskiej dotyczących rynku wieprzowiny i rynku mleka. Projekty tych rozwiązań zostały przesłane do związków i organizacji rolniczych skupionych (w unijnych organizacjach rolniczych) COPA-COGECA oraz komitetów strajkowych.

Przewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Rolników i Organizacji Rolniczych Sławomir Izdebski powiedział w poniedziałek PAP, że związkowcy podjęli decyzję o wyruszeniu w środę traktorami do Warszawy. Na razie rolnicy czekają na odpowiedź ministra na list - do wtorku do godz. 15. Jak mówił Izdebski, w piśmie jest m.in. propozycja dot. działań rządu koniecznych, aby rolnicy zeszli z dróg.

Jak przypomniał, chodzi m.in. o wypłatę odszkodowań za straty spowodowane przez dziki, jak również zwrot pieniędzy za kupione przez rolników kwoty mleczne. Dodał, że nadal aktualne są postulaty zgłaszane podczas rozmów w ubiegłym tygodniu w resorcie rolnictwa. Według Izdebskiego, minister obiecał, że złoży do Komisji Europejskiej wnioski o dopłaty do eksportu wieprzowiny.

- Nikt nie mówi, że warunkiem zejścia rolników z dróg jest natychmiastowa wypłata pieniędzy - powiedział Izdebski. Wyjaśnił, że chodzi o zawarcie porozumienia, w którym ma być określone, kiedy będą wypłaty za dziki i w jakiej formie. Chce też, aby minister zobowiązał się do złożenia wniosku do KE ws. wieprzowiny; rolniczy OPZZ chce też, by uruchomiony został zakup mięsa na potrzeby rezerw państwowych.

Od tygodnia rolnicy blokują drogę A2 w miejscowości Zdany koło Siedlec. W poniedziałek po południu zablokowali drogę S8 na trasie Warszawa-Białystok, przed wjazdem do Białegostoku, a prowadzącą m.in. do granicy z Litwą. Protest ma zakończyć się w środę w nocy. Na drodze stoi kilkadziesiąt ciągników, blokowane są po dwa pasy w dwie strony.

W Podlaskiem rolnicy od ubiegłego tygodnia blokują też drogę S19 w miejscowości Zabłudów na trasie Białystok-Lublin. Na protest mają zgodę do środy.

Około trzech godzin protestowali w poniedziałek rolnicy w Grudziądzu, demonstrując przed gmachem Starostwa Powiatowego. Protestowali również rolnicy w Tryszczynie k. Bydgoszczy, którzy przez około dwie godziny przechodzili przez drogę krajową 25.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (5)

  • tata 2015-02-10 21:55:13
    Pan Piotr Gabryel o ile to ten sam co niegdyś pisywał w Rzeczpospolitej wypowiada się jak typowy mieszkaniec miasta i to taki pochodzący ze wsi. Przypominam, że wszyscy pochodzą ze wsi - bo Pan Bóg stworzył wieś a ludzie wymyślili miasto. Ale "do rzeczy" PESELE szkodzą nie dlatego, że mówią co to są jedynymi obrońcami wsi i rolników, tylko dlatego, że wyłącznie dbają o swoje interesy urzędnicze i kolesiosko - rodzinne. A wieś i rolnictwo mają defakto w głębokim poważaniu. I ta dzisiejsza reklama z udziałem wicepremiera Piechocińskiego - po prostu ręce opadają. Czysta żenada, tego się nie da już oglądać.
    Pozdrawiam trzeźwo myślących nie tylko rolników.
  • jola 2015-02-10 18:10:22
    do rzeczy, piszesz od rzeczy!
  • Jamcito 2015-02-10 17:51:47
    Piotr Gabryel, bzdury chłopie piszesz! Twój tatuś był w PZPR, czy Ty?
  • do rzeczy 2015-02-10 13:43:32

    Piotr Gabryel

    Potr Gabryel

    Należy czym prędzej zdelegalizować Polskie Stronnictwo Ludowe jako partię polityczną, bo PSL partią nie jest, i zalegalizować je jako związek zawodowy rolników, którym PSL jest.

    I nie chodzi, broń Boże, tylko o to, że PSL zmienia stanowisko w sprawie energetyki atomowej (występując przeciwko niej), znów – jak się wydaje – przedkładając ponad interes Polski interes rolników, którzy coraz więcej grosza wyciągają z energetyki wiatrowej i ani grosza z atomowej.

    Chodzi o to, że PSL od zarania III RP stoi na straży interesów jednej grupy społecznej – właśnie rolników. Interesów realizowanych kosztem pozostałych obywateli. Czyli stoi na straży nieposzanowania konstytucji, która wszystkim obywatelom gwarantuje równe traktowanie przez prawo.

    W skutek bezwzględnego Woporu PSL rolnicy są w Polsce – wbrew postanowieniom Konstytucji

    RP – nadzwyczaj hojnie uprzywilejowani w stosunku do nierolników.

    Po pierwsze, nie płacą podatku dochodowego PIT, a pełnymi garściami czerpią z usług państwa: korzystają z jego dróg, urzędów, szkół, ochrony straży pożarnej, wojska oraz policji itp., itd. Rolnicy nie płacą podatku nie tylko od dochodów osiąganych z pracy, ale także od płynących miliardów złotych unijnych dotacji.

    Po drugie, rolnicy płacą niesłychanie niskie składki do KRUS i dlatego ponad 90 proc. pieniędzy potrzebnych na wypłaty rolniczych emerytur uiszczać za nich muszą pozostali obywatele (co roku 16 mld zł). Na domiar złego przejście rolników na wcześniejsze emerytury częściowe nie zmniejszy wysokości ich późniejszych, „normalnych” emerytur, a innym Polakom je zmniejszy.

    Po trzecie, nie inaczej jest z ubezpieczeniem zdrowotnym – udział rolników w opłacaniu składek do NFZ jest śmiesznie niski; całą resztę i w tym przypadku dokładać muszą pozostali obywatele RP.

    A wszystko to, mimo opinii wielu prawników, ba, mimo orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, jest możliwe właśnie za sprawą polityków PSL, którzy od ponad 20 lat kpią z nas – Polaków nierolników. Na szczęście pojawiła się nadzieja, że PSL „zdelegalizuje się” samo, to znaczy w 2015 r. nie przekroczy 5-procentowego progu wyborczego oraz nie wprowadzi do parlamentu swoich posłów i senatorów. Wszelako to rzecz odległa i niepewna, nie ma więc co czekać i trzeba albo niezwłocznie zdelegalizować PSL, albo...

    No właśnie, zamiast delegalizować PSL, można tę krzyczącą niesprawiedliwość wyeliminować w inny sposób – po prostu zlikwidować PIT, czyli znieść obowiązek płacenia podatku dochodowego przez pozostałych obywateli. I jednocześnie zlikwidować ZUS, a wszystkich w nim „ubezpieczonych” przenieść do KRUS. W ten sposób nierolnicy wreszcie mogliby się cieszyć takimi prawami, jak rolnicy.

    A potrzebne do sfinansowania zadań państwa polskiego pieniądze mogłyby pochodzić z odpowiednio wyższego VAT, który wszyscy obywatele uiszczają w tej samej wysokości
  • jan 2015-02-10 13:25:01
    minister boi się strajków rolników w Warszawie,gdzie może przyjechać kilka tysięcy rolników
    boi się ,że postulatów rolników zamiast ubywać to z każdym dniem będzie więcej
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.224.255.17
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!