Rzecznik miejskiego magistratu Tomasz Terteka powiedział, że po raz pierwszy w Żywieckich Godach zwyciężył tak młody zawodnik. Zaznaczył, że chłopiec rywalizował z dorosłymi góralami. Wszyscy strzelali z bata kilkumetrowej długości.

Konkurs poprzedził korowód uczestników, który przeszedł ulicami Żywca. Dziady noworoczne, jak zwykło się nazywać kolędników z Żywiecczyzny, po drodze strzelali z batów, swawolili i gromko kolędowali. Przebrani byli za policjantów, kominiarzy, Żydów, Cyganów, baby i diabły.

Gody należą do najbardziej widowiskowych imprez folklorystycznych w regionie. Przybliżają symbolikę wigilijnej wieczerzy, Bożego Narodzenia, Nowego Roku, karnawału i zapustów. Można podczas nich zobaczyć oryginalne elementy świątecznego wystroju izby, usłyszeć stare kolędy oraz życzenia urzekające prostotą.

Gody są przeglądem grup i zespołów, które kultywują ludowe obrzędy i tradycje związane z okresem zimowym: od adwentu na początku grudnia, poprzez święta Bożego Narodzenia, po zwyczaje Nowego Roku i karnawału. W obecnej edycji szczególny nacisk był położony na czas świąt i Nowego Roku.

Koncert laureatów odbędzie się tradycyjnie na zakończenie Godów - 27 stycznia w Żywcu. Wystąpią kolędnicy z powiatów żywieckiego, cieszyńskiego, bielskiego, wadowickiego i suskiego.

Źródło: PAP