Szara strefa jest czymś stałym w gospodarce, tylko jej wymiar i skala jest różna w różnych gospodarkach i w różnych sferach (...) Determinowana jest trzema elementami - pierwszy to wysokość obciążeń podatkowych, drugi - regulacje administracyjne i trzeci to zachowania społeczne, czyli skłonność do kupowania towarów w szarej strefie. (...) W Polsce ocenia się, że szara strefa w gospodarce to około 15 procent - powiedział Kapica na środowej konferencji prasowej.

Jego zdaniem szara strefa na rynku mocnych alkoholi niesie za sobą zagrożenia społeczne - dla zdrowia i życia, oraz związane z finansowaniem zorganizowanej przestępczości, a także ogranicza dochody państwa. Jak szacuje zrzeszający producentów alkoholu Związek Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy, branża spirytusowa w 2009 r. przekazała do budżetów państwa i samorządów 10 mld zł z tytułu podatków i zezwoleń. Z tego 6,4 mld zł to wpływy z podatku akcyzowego, a 2,9 mld zł przychody z VAT.

10 proc. szarej strefy oznacza 1 mld zł strat dla budżetu - ocenił Kapica. "To jest istotna kwota, która powoduje, że podejmujemy działanie legislacyjne i kontrolne, które mają ograniczyć szarą strefę" - powiedział.

W 2010 r. Służba Celna ujawniła 30 nielegalnych rozlewni alkoholu oraz wykryła 4,5 tys. nieprawidłowości związanych z produkcją i sprzedażą alkoholu, obejmujących 260 tys. litrów nielegalnych wyrobów. "Te nieprawidłowości są różne, dziuple i hurtownie, sprzedaż na bazarach" - wyjaśnił wiceminister.

Powiedział, że w ciągu ostatnich lat Służba Celna obserwuje coraz większe rozdrobnienie szarej strefy. "Oznacza to, że ci, którzy podejmują się takiej działalności, prowadzą ją na mniejszą skalę, żeby był mniejszy wymiar kary" - wyjaśnił wiceminister. Dodał, że mniejszym problemem niż w latach 90. jest przemyt alkoholu i obecnie funkcjonuje on już głównie na małą skalę w strefie przygranicznej.

Służba Celna uruchomiła na początku roku ogólnokrajowy numer telefonu - 800 060 000 - pod który można anonimowo zgłaszać informacje o nielegalnym obrocie alkoholem. (PAP)

Podobał się artykuł? Podziel się!