Wystawę "Strajki rzeszowsko-ustrzyckie grudzień 1980-luty 1981" otwarto w budynku, gdzie odbywał się strajk okupacyjny rolników. Ówczesny budynek Wojewódzkiej Rady Związków Zawodowych obecnie należy do Uniwersytetu Rzeszowskiego.

- Ekspozycja pokazuje m.in. rodząca się pod koniec lat 70. opozycję chłopską oraz powstawanie pierwszych struktur związkowych rolniczej "Solidarności". Przypomina też przebieg protestu ustrzyckiego, jak również strajku okupacyjnego budynku b. WRZZ w Rzeszowie oraz działania organów bezpieczeństwa wobec strajkujących - powiedziała Małgorzata Waksmundzka-Szarek z oddziału IPN w Rzeszowie.

Podpisane 19 i 20 lutego 1981 r. dokumenty, które przeszły do historii pod nazwą porozumień rzeszowsko-ustrzyckich, kończyły trwające półtora miesiąca strajki okupacyjne rolników w Rzeszowie i Ustrzykach Dolnych. Były czwartym i ostatnim - po Gdańsku, Szczecinie i Jastrzębiu Zdroju - porozumieniem społecznym zawartym w latach 1980-81.

Strajkujący wywalczyli m.in. gwarancje nienaruszalności chłopskiej własności wraz z prawem do dziedziczenia, zrównanie w prawach rolników indywidualnych z rolnictwem państwowym i spółdzielczym, zniesienie ograniczeń w obrocie gruntami rolnymi.

Władze PRL zgodziły się również na postulaty światopoglądowe, które dotyczyły swobody w budownictwie sakralnym oraz dostępu do praktyk religijnych na koloniach dla dzieci, w więzieniach i wojsku. Strajkujący uzyskali także zapewnienie zwiększania nakładu prasy katolickiej.

W porozumieniach rzeszowsko-ustrzyckich mówiono też o rozbudowie sieci szkół i przedszkoli oraz zmniejszeniu sprzedaży alkoholu na wsi.

Strajki rolnicze na Podkarpaciu rozpoczęła 29 grudnia 1980 r. okupacja budynku Urzędu Miasta i Gminy w Ustrzykach Dolnych w Bieszczadach. Kilka dni później rolnicy wraz przedstawicielami regionu rzeszowskiego Solidarności zajęli byłą siedzibę Wojewódzkiej Rady Związków Zawodowych w Rzeszowie.

12 stycznia 1981 r. protestujących w Ustrzykach Dolnych milicja usunęła siłą. Trzy dni później komendant wojewódzki Milicji Obywatelskiej w Rzeszowie zatwierdził plan rozbicia strajku w okupacyjnego w tym mieście.

Plan o kryptonimie "Kret" przewidywał użycie plutonu specjalnego, którego zadaniem było obezwładnienie straży strajkowej i wejście do budynku. Uczestnicy strajku mieli zostać przewiezieni do zakładu karnego w podrzeszowskim Załężu. Zakładano, że do opanowania budynku potrzeba będzie 420 milicjantów.

Operacja "Kret" nie została jednak wykonana. Wpływ na to miało prawdopodobnie objęcie władzy przez nowy rząd PRL pod kierownictwem Wojciecha Jaruzelskiego, który poprosił wtedy o 100 dni spokoju.

Protest trwał półtora miesiąca. Rolników wspierała "Solidarność" oraz duchowieństwo z ówczesnym ordynariuszem przemyskim abp. Ignacym Tokarczukiem.

Sygnatariuszami porozumienia byli liderzy strajku Jan Kułaj i Józef Ślisz, stronie rządowej przewodniczył wiceminister rolnictwa Andrzej Kacała. Dokument podpisali również reprezentanci NSZZ "S" Lech Wałęsa, Bogdan Lis i przewodniczący regionu rzeszowskiego Antoni Kopaczewski.

Wśród doradców strajkujących znaleźli się: prof. Andrzej Stelmachowski i prof. Walerian Pańko. Rolnikom doradzał także ówczesny wiceprzewodniczący "S" Andrzej Gwiazda.

Oryginalny egzemplarz Porozumień Rzeszowsko-Ustrzyckich, który należał do rzeszowskiej "S", w 2006 r. związkowcy przekazali jasnogórskiej fundacji Pro Patria Bastion św. Rocha.

Ostatecznie NSZZ "Solidarność" Rolników Indywidualnych zarejestrowano 12 maja 1981 r.