Pieniądze pochodziły z funduszu promocji mięsa wieprzowego, który powstaje ze środków wpłacanych przy sprzedaży tuczników od producentów rolnych. Jak wyjaśnił Smuglewicz, KRIR pomagała w uzyskaniu unijnego certyfikatu jakości jak i zajęła się promocją tego wyrobu w formie m.in. degustacji robionej przy okazji różnych wydarzeń oraz akcji informującej o produkcie.

Akcja ta prowadzona była od maja-czerwca br. i właśnie się kończy - dodał prezes KRiR.

Starania o uzyskanie certyfikatu UE dla kiełbasy białej parzonej wielkopolskiej rozpoczęły się z inicjatywy członków Stowarzyszenie Rzeźników i Wędliniarzy w 2014 r. Procedura rejestracji trwała w UE od 2015 r.

Biała kiełbasa jest produkowana w całej Polsce, ale ta parzona jest bardzo charakterystyczna dla Wielkopolski. Jest wyrabiana z niepeklowanego mięsa, szara na przekroju, bo nie zawiera konserwantów, z dodatkiem soli, pieprzu, czosnku oraz majeranku. Kiełbasa ta wytwarzana jest w naturalnej osłonce, a po przekrojeniu nie wypuszcza prawie wody.

Jak zauważył Szmulewicz, wizualnie kiełbasa może się nie różnić od innych białych kiełbas, dlatego kupując wyrób trzeba kierować się unijnym oznaczeniem i jeżeli konsument spróbuje jej raz, to na pewno będzie kupował ją nadal, a to przekłada się na konkretne zyski dla producenta kiełbasy, ale także dla rolników, którzy dostarczają odpowiedniej jakości surowiec.

Dodał, że obecnie kiełbasę z unijnym certyfikatem mogą produkować dwa zakłady.

Prezes zwrócił uwagę, że ponadto biała kiełbasa parzona wielkopolska może być sprzedawana na rynkach zagranicznych jako oryginalny polski produkt, którego nie może podrobić inna firma.

Obecnie w Unii zarejestrowanych jest 39 polskich produktów regionalnych, m.in. są to sery, miody, kiełbasy, wyroby cukiernicze, owoce. Jako pierwsza unijną rejestrację uzyskała bryndza podhalańska. 

Podobał się artykuł? Podziel się!