Do tragedii doszło w jednym z gospodarstw przy w Dołhobyczowie. Mimo szybkiej akcji reanimacyjnej, chłopca nie udało się uratować.

Policjanci i inspektorzy pracy apelują do pracujących na polach rodziców, aby – w miarę możliwości – na czas żniw zostawiali swoje dzieci w domach. Jak pokazuje przypadek z Dołhobyczowa, wystarczy moment nieuwagi, by doszło do tragedii.