Liderem programu był Szczucin - gmina, w której przez dziesięciolecia działała wytwórnia azbestowo-cementowych materiałów budowlanych. Z tego powodu na terenie gminy zalegało najwięcej w kraju odpadów azbestowych.

Jak poinformował PAP we wtorek Maciej Rzeszut, zastępca koordynatora projektu, program w 85 proc. dofinansowany przez stronę szwajcarską zakładał początkowo usunięcie około 20 tys. ton odpadów azbestowych (głównie eternitowe pokrycia dachowe i gruz). Dysponował budżetem w wysokości 12,5 mln franków szwajcarskich. Ostatecznie, dzięki rosnącemu kursowi tej waluty i oszczędnościom w przetargach na wykonawców prac, udało się usunąć prawie 50 tys. ton materiałów z ponad 10 tysięcy budynków.

W programie na początku uczestniczyło 40 małopolskich gmin; z czasem przystępowały do niego kolejne - na koniec było ich 69. Ze swoich budżetów pokrywały one 15 proc. kosztów. - Projekt zakończył się wykorzystaniem wszystkich dostępnych środków i przekroczeniem założonych wskaźników - zaznaczył Rzeszut.

Większość środków zostało przeznaczonych na demontaż, pakowanie, transport i składowanie na składowiskach materiałów niebezpiecznych pokryć dachowych zawierających azbest. Pozostałe pieniądze zostały wydane na zbieranie odpadów azbestowych z posesji oraz na dofinansowanie wykonania nowych dachów dla osób w trudniej sytuacji materialnej.

W ramach programu takie osoby otrzymały za darmo blachę na pokrycie, a zapłaciły tylko za wykonanie dachu. W sumie z tej formy pomocy skorzystało ponad tysiąc mieszkańców.

Jak podkreślili przedstawiciele projektu szacuje się, że na terenie województwa jest do usunięcia jeszcze około 93 tys. ton tego materiału. Samorządowcy liczą, że pieniądze na ten cel będą pochodzić z Regionalnego Programu Operacyjnego.

Szczucin był gminą, na terenie której zalegało najwięcej w kraju odpadów azbestowych, a jeszcze niedawno dopuszczalne stężenie włókien azbestu w powietrzu było nawet 50-krotnie przekroczone.

Problem Szczucina z azbestem rozpoczął się w 1959 roku, kiedy uruchomiono tam wytwórnię azbestowo-cementowych materiałów budowlanych. Do 1993 roku w zakładzie tym przetworzono 350 tys. ton azbestu, w tym 65 tys. ton najbardziej toksycznego azbestu niebieskiego (krokidolitu).