Tir przewoził ponad 170 sztuk trzody chlewnej. Blisko połowa zwierząt nie przeżyła wypadku. Przewożone zwierzęta powpadały jedne na drugie, przygniatały się wzajemnie. Wypadku nie przeżyło 82 zwierząt. 59 świń padło od razu, 23 najciężej ranne trafiły do uboju. Pozostałymi zajął się właściciel zakładu masarskiego w Brzozowie. Zostały przewiezione do specjalnego magazynu, gdzie dostały wodę i paszę - informuje portal nowiny24. 

Do zdarzenia doszło w nocy około godz. 3 na drodze krajowej nr 9 w Jasienicy Rosielnej. Policjanci pracujący na miejscu zdarzenia ustalili, że 22-letni obywatel Litwy, kierując ciężarowym dafem, na łuku drogi utracił panowanie nad pojazdem i doprowadził do jego wywrócenia - podaje KPP w Brzozowie.

Kierujący oraz pasażer samochodu nie odnieśli żadnych obrażeń. Byli trzeźwi.