PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Szkody łowieckie

Autor: jb

Dodano: 17-11-2008 15:20

Tagi:

Zniszczone setki hektarów kukurydzy i straty sięgające już milionów złotych to efekt żerowania dzikich zwierząt na Opolszczyźnie - alarmują zaniepokojeni rolnicy. Nie dość, że cena tego ziarna spadła, to są obawy, że koła łowieckie nie pokryją tak ogromnych szkód. Rolnicy narzekają na myśliwych i Izbę Rolniczą, która ich zdaniem jest mało skuteczna w negocjacjach z łowczymi.



Pola kukurydzy koło wsi Rzymkowice . Tu dziki i sarny zniszczyły kilkaset hektarów plantacji. Na wielu zamiast 8-miu czy10-ciu ton ziarna z hektara będą zaledwie cztery.

Gerard Kuboń, wieś Rzymkowice: myśliwi nie nadążają z odstrzałami. Przez to mamy coraz większe szkody. Czego tutaj jesteśmy światkami.

Ale dzikie zwierzęta , których zdaniem rolników jest z roku na rok coraz więcej niszczą już nie tylko uprawy pod lasem .

Jan Hauszlid wieś Rzymkowice: i nawet za domem spotyka się dziczyznę i jest zniszczone. I nawet dziczyzna nie ma strachu domowych psów.

Damian Deszka, wieś Rzymkowice: nigdy odszkodowanie nie pokryje strat. To są szacunkowe. Trzeba byłoby liczyć dokładnie.

Tymczasem koła łowieckie tylko w tym roku na likwidacje szkód wydały już ponad milion złotych .

Wojciech Plewka, Zarząd Okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego w Opolu: zaangażowaliśmy nasze środki w ochronę tych pól, żeby zmniejszyć te odszkodowania. To jest 1 milion 300 tysięcy.

Rolnicy twierdzą jednak, że myśliwi zaniżają szkody a komisja składająca się przede wszystkim z przedstawicieli kół łowieckich to absurd.

Herbert Czaja, prezes Izby Rolniczej w Opolu: nie da rady, żeby koła łowieckie na dzień dzisiejszy przy takiej liczebności zwierząt i takiej ilości szkód łowieckich zrekompensowały straty rolnikom.

Gerard Kuboń, wieś Rzymkowice: szacowaniem powinna się zająć komisja niezależna. Tak jak jest to w innych krajach. Rolnik i koło łowieckie powinny być tylko stroną.

Zdaniem rolników najlepszym rozwiązaniem byłoby przejęcie obowiązku likwidacji szkód łowieckich przez państwo, tak jak to się dzieje w przypadku niszczenia plantacji i stawów rybackich przez dzikie gęsi, kormorany i bobry.

Mariusz Drożdż/OTV Opole

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.145.103.69
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!