Sprzeciw NSZZ RI ,,Solidarność" budzi nie tylko fakt wprowadzenia niekorzystnych rozwiązań, ale również sposób ich wdrożenia, bez konsultacji i czasu na rozmowy społeczne z rolniczymi związkami zawodowymi w tym także solidarnością rolniczą.

Prezydium Rady Krajowej NSZZ RI ,,Solidarność,, już wielokrotnie wyraziło swoje zdecydowane oburzenie oraz głęboki sprzeciw wobec przedmiotowej ustawy między innymi w piśmie zarówno do ministra pracy i polityki społecznej Władysława Kosiniaka Kamysza, jak również do wiadomości ministra rolnictwa i rozwoju wsi Marka Sawickiego. Dodatkowo pismo w tej sprawie zostało przesłane do prezesa rady ministrów Donalda Tuska.

NSZZ RI ,,Solidarności" wnosiło w tych pismach o doprowadzenie w trybie pilnym do dialogu w temacie konsultacji społecznych w zakresie podniesienia wieku emerytalnego. Jednakże do dnia dzisiejszego nie otrzymano żadnej odpowiedzi w tej sprawie. W dalszym ciągu istnieje brak rzetelnej informacji konsultacji społecznych szczególnie z rolnikami. Rolnicy nie uczestniczą w Komisji Trójstronnej ani w Wojewódzkich Komisjach Dialogu Społecznego.

Jak podaje Jerzy Chróścikowski, przewodniczący Solidarności RI, to właśnie rolnicy dotkliwie odczują wprowadzone zmiany. System emerytalny rolników funkcjonuje w oparciu o wysokość emerytury podstawowej (799 zł), poniżej minimum socjalnego wynoszącego 943 zł. Podniesienie wieku emerytalnego spowoduje realne obniżenie części uzupełniającej emerytury rolniczej. - W rzeczywistości im dłuższy jest okres ubezpieczenia, tym niższy wskaźnik kwoty uzupełniającej, co skutkuje pogorszeniem sytuacji ekonomicznej emerytów. Warto podkreślić, że wprowadzenie emerytury częściowej doprowadzi do tego, że rolnik emeryt otrzyma 399 złotych brutto w przypadku gdy dzisiaj średnia emerytura wynosi około I 500 złotych - informuje Chróścikowski.

Dodatkowo zdaniem Solidarności RI zwiększenie wieku emerytalnego spowoduje skuteczne wstrzymanie wymiany pokoleniowej na wsi pozbawiając młodych rolników możliwości przejęcia gospodarstw rolnych.

NSZZ apeluje do prezydenta Bronisława Komorowskiego o niepodpisywanie ustawy emerytalnej.

Podobał się artykuł? Podziel się!