Federacja Banków Żywności może zagospodarować miesięcznie ok. 3-4 tys. ton owoców i warzyw. W tym tygodniu na cele charytatywne trafiły dwa transporty pomidorów od grup producenckich - poinformował PAP we wtorek prezes Federacji Marek Borowski.

Jak mówił, Federacja współpracuje z ponad 3 tys. organizacji charytatywnych. Z rozpoznania zrobionego wśród tych organizacji wynika, że zapotrzebowanie na owoce i warzywa byłoby znacznie większe, gdyby można było je przetworzyć.

Akcja rozpoczęła się i do Banków Żywności trafiły już pierwsze warzywa i owoce od grup producenckich, ale także od rolników indywidualnych. Grupy producenckie po spełnieniu wymogów będą mogły uzyskać za nie rekompensaty, natomiast w przypadku rolników indywidualnych nie ma jeszcze przepisów, które pozwalałyby na uzyskanie takiej rekompensaty. Dlatego na razie są gesty płynące "z dobrego serca" tak, by żywność nie marnowała się.

Borowski wyjaśnił, że grupy producenckie przekazując żywność na cele społeczne dostają zaświadczenie o dostawie. Ponadto przy odbiorze produktów obecni są przedstawiciele inspekcji jakości handlowej (WIJHARS), którzy potwierdzają, że produkt nadaje się do spożycia i jest dobrej jakości.

Prezes Agencji Rynku Rolnego Radosław Szatkowski zachęca producentów rolnych do przekazywania pełnowartościowej żywności organizacjom charytatywnym. Do organizacji charytatywnych przekazane mogą być wszystkie produkty, które były przeznaczone na rosyjski rynek i zostały objęte embargiem.

Prezes przypomniał, że w spotkaniu w ubiegłym tygodniu z udziałem ministra rolnictwa wzięły udział: Caritas, Federacja Polskich Banków Żywności, Polski Komitet Pomocy Społecznej oraz Polski Czerwony Krzyż. Wszystkie organizacje zgłosiły chęć współpracy i gotowość przyjmowania żywności do swoich magazynów.

Do wtorkowego popołudnia do oddziałów terenowych Agencji wpłynęło już ponad 5100 powiadomień ws. wycofania produktów z rynku. Najwięcej takich dokumentów złożyli producenci rolni z woj. świętokrzyskiego (ponad 2,5 tys.) oraz małopolskiego (ponad 900). ARR odpowiada za zorganizowanie systemu obsługi wniosków oraz wypłat wsparcia dla rolników poszkodowanych w wyniku rosyjskich sankcji.

Według komunikatu UE unijne wsparcie ma nie przekroczyć 125 mln euro, przy czym 82 mln euro ma trafić na rekompensaty dla producentów jabłek oraz gruszek, a 43 mln euro na pozostałe produkty.

Odszkodowaniami UE objęte są pomidory, marchew, kapusta biała, papryka słodka, kalafiory, ogórki, jabłka, gruszki, owoce czerwone, winogrona stołowe oraz kiwi.

Maksymalna kwota unijnego wsparcia jest zależna od sposobu "zagospodarowania"żywności, od rodzaju owoców i warzyw oraz formy działalności producentów. I tak przykładowo za bezpłatną dystrybucję 100 kg jabłek UE płaci maksymalnie ok. 17 euro, 100 kilogramów gruszek - ok. 24 euro; 100 kg pomidorów - 27,45 euro, 100 kg ogórków - 24 euro, 100 kg winogron stołowych - ok. 39 euro. W przypadku niezbierania plonów kwoty rekompensat są niższe.