Ocenę skuteczności programu przeprowadził na zlecenie ARR Instytut Żywności i Żywienia. Chodziło o zbadanie, czy program wpływa na zmianę nawyków żywieniowych oraz poszerza wiedzę dzieci na temat zdrowego odżywiania.

Z badań wynika, że dzięki unijnemu programowi dzieci jedzą więcej owoców i warzyw. Te, które uczestniczyły w akcji, jadły tych produktów o 21 proc. więcej niż pozostałe. Zmieniło się także nastawienie uczniów do tych produktów. Ponadto dzieci wykazywały się większą wiedzą na temat zdrowego odżywiania.

Zbadano także, jak program wpłynął na zachowania opiekunów dzieci i stwierdzono, że rodzice częściej zachęcali dzieci do jedzenia warzyw i owoców. Zarówno rodzice jak i dyrektorzy szkół pozytywnie ocenili akcję.

Według Instytutu, dzieci najchętniej jedzą jabłka i gruszki, a z warzyw - marchewkę; piją też chętnie soki owocowe.

W Polsce rok szkolny 2011/2012 jest trzecim rokiem uczestnictwa w programie "Owoce w szkole", który - jak mówił na konferencji prasowej wiceprezes ARR Lucjan Zwolak - cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Owoce i warzywa otrzymuje już ok. 70 proc. dzieci, podczas gdy w 2009/2010 r. w programie brało udział 300 tys. dzieci, czyli 28 proc. grupy docelowej.

W II semestrze roku szkolnego 2011/2012 bezpłatnie owoce otrzymują dzieci z ponad 9,7 tys. szkół podstawowych (jest to o ponad 5 proc. więcej niż w I semestrze). W sumie owoce i warzywa dostanie ponad 891 tys. uczniów klas I-III, co stanowi 72 proc. dzieci objętych nauczaniem początkowym (ponad 1 mln 234 tys.). Program jest skierowany do dzieci z klas I-III.

Budżet programu dla Polski na ten rok szkolny wynosi 12,3 mln euro, z czego 75 proc. pokrywa UE.