PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Azbest usuwany bardzo wolno

W ciągu minionych 10 lat w woj. śląskim udało się zinwentaryzować niespełna trzecią część spośród ok. 780 tys. ton znajdującego się w regionie azbestu. Usunięto 47,5 tys. ton, czyli zaledwie 6 proc. wszystkich materiałów zawierających ten szkodliwy materiał.



Monitoring efektywności usuwania azbestu w poszczególnych gminach i regionach prowadzi Federacja Zielonych Gaja, która wraz z Fundacją EkoRozwoju prowadzi również antyazbestową kampanię informacyjno-edukacyjną. We wtorek w Katowicach ruszyła śląska odsłona kampanii, w ramach której zorganizowano spotkania informacyjne w sześciu miastach regionu.


Rządowy program usuwania azbestu powstał 10 lat temu, a przed czterema laty został zaktualizowany. Zakłada on całkowite usunięcie azbestu do końca 2032 roku. Eksperci szacują, że w całej Polsce dotąd udało się usunąć ok. 1,5 mln ton niebezpiecznego materiału, czyli ok. 10 proc. całości. Najbardziej zaawansowane w usuwaniu azbestu są województwa: lubelskie, małopolskie i mazowieckie.

Krzysztof Smolnicki z Fundacji EkoRozwoju ocenił, że pod względem szybkości i efektywności usuwania azbestu woj. śląskie znajduje się w końcówce rankingu regionów. Gminne programy usuwania azbestu uchwaliło w Śląskiem 120 gmin, ale dalsze 47 wciąż nie ma takich dokumentów. Tymczasem gminne programy to podstawa inwentaryzacji azbestowych wyrobów na danym terenie oraz przepustka do ubiegania się o środki na ich usuwanie z funduszy ekologicznych.

- Szacuje się, że średni koszt usunięcia tony azbestu to około tysiąca złotych. Zdarza się jednak - np. gdy azbestem wyłożone jest wnętrze szybu windy - że koszt jest nawet dziesięciokrotnie wyższy - wskazał Smolnicki.

Według ekspertów, w woj. śląskim ponad 74 tys. gospodarstw domowych wciąż użytkuje wyroby azbestowe. Najczęściej chodzi o domy kryte eternitem lub elementy elewacji budynków.

O środki na usuwanie azbestu samorządy mogą starać się w funduszach ochrony środowiska: narodowym i wojewódzkich. Samorządy, które zinwentaryzują budynki zawierające szkodliwy azbest i wpiszą je do gminnego programu likwidacji tego materiału, mogą dostać na ten cel dotację w wysokości do połowy kosztów. Na pozostałą część mogą dostać preferencyjną pożyczkę, która w dużej części może być potem umorzona.

Mimo atrakcyjności programu, dotychczas w woj. śląskim skorzystało z niego tylko kilkanaście gmin, m.in. Krupski Młyn, Łękawica, Mstów, Myszków, Olsztyn, Poręba, Rudziniec, Sośnicowice, Skoczów, Włodowice, Zbrosławice i Żarki. Przyczyn takiego stanu przedstawiciele funduszy ekologicznych upatrują w tym, że wiele gmin w regionie dopiero opracowuje plany usuwania azbestu i jest w trakcie inwentaryzacji obiektów z azbestem.

Zgodnie z unijnymi dyrektywami, w Polsce wszelkie wyroby zawierające azbest powinny być usunięte przed 2033 rokiem. Wcześniej szacowano, że w skali kraju będzie to kosztować ok. 48 mld zł. Eksperci wskazują, że na usuwanie azbestu regionalne samorządy mogą także przeznaczyć określoną pulę środków unijnych, w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych.

Na potrzeby rządowego programu usuwania azbestu oszacowano, że w Polsce znajduje się blisko 15,5 mln ton, czyli 1,350 mld m kw. wyrobów zawierających rakotwórczy azbest. Najczęściej służą jako pokrycie dachów (eternit, papa), izolacja cieplna, ale również jako elewacje budynków lub pokrycie podłóg (płytki pcv). W przeszłości odpady azbestowe wykorzystywano też do utwardzania, dróg, boisk i podwórek. W Polsce nie wolno produkować, handlować i stosować azbestu od 1997 r.

Zgodnie z przepisami, za sprowadzanie do Polski, obrót czy produkcję azbestu grożą kary grzywny oraz pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Naruszeniem tych przepisów jest np. wyrzucanie odpadów azbestowych na dzikie wysypiska śmieci, ale także sytuacja, gdy zarządca nieruchomości toleruje zły stan techniczny azbestowych elementów budynków - azbest jest bowiem najgroźniejszy dla zdrowia, gdy kruszy się lub pyli.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)

  • ukasz 2013-10-20 11:04:45
    i o to chodzi kto nie wymieni tego po okreslonym czasie to potem wjadą niemieckie czołgi i bedą wyburzać całe chałupy stodoły garaże
  • Żubr 2013-10-20 10:40:52
    Zdziwieni ? Bo ja nie. Właściciele domów jednorodzinnych ledwo wiążą koniec z końcem to za co sobie zmienią dach. Taka inwestycja to około 20 tys ,30 tys zł . Przeciętny robotnik zarabia 1700 zł, więc musiałby przez dwa lata nic nie jeść i za nic nie płacić żeby odłożyć na wymianę dachu na jednym budynku. A gdzie reszta: obory , stodoły ,szopy i garaże?
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.55.167
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!